Napisały Paulina Barnowska and Patrycja Wójtowicz, kl. 1b.
Niedziela 2 kwietnia 2017

Gotowi na nowa przygodę, wyjeżdżamy o 8.00 i kierujemy się na przejście graniczne w Koniecznej. Polska żegna nas słoneczną pogodą. Pomimo nieco monotonnych krajobrazów Niziny Węgierskiej, podróż upływa nam w miłej atmosferze. Po około 7 godzinach docieramy na granicę węgiersko – rumuńską, następnie przechodzimy szybką kontrolę dokumentów. Wraz z przekroczeniem granicy przesuwamy zegarki o godzinę w przód. Droga do Pecicy zajmuje nam kolejne kilka godzin, w końcu o 19.00 docieramy na miejsce. Spotykamy się z rodzinami, u których będziemy mieszkać, udajemy się do ich domów, a tam poznajemy współlokatorów z innych krajów. Spędzamy wieczór na integracji i zwiedzaniu Pecicy.

collage 1

Poniedziałek 3 kwietnia 2017

O 9.00 oficjalnie rozpoczynamy spotkanie zespołu Erasmus+ w Rumunii. Poznajemy pozostałych uczestników spotkania. Wszyscy zostajemy w tradycyjny sposób powitani chlebem i solą. Chleb jest tak właściwie symbolem tego miasta, dlatego wszyscy cieszymy się, że możemy spróbować tego lokalnego specjału. Przechodzimy do jednej z sal lekcyjnych, gdzie oglądamy prezentacje o Rumunii przygotowane przez uczniów i nauczycieli ze szkoły partnerskiej w Pecicy. Później mała przerwa na poczęstunek, a zaraz potem dostajemy kody do nowej misji Sally Ride EarthKam i wszyscy włączamy się do zabawy.

Następnie udajemy się na spotkanie z lokalnymi władzami. Od burmistrza dowiadujemy się wielu ciekawostek nt. Pecicy i jej mieszkańców. Miasto liczy około 13 tys. mieszkańców, w tym Węgrów, Serbów, Słowaków, Cyganów oraz, na czas spotkania, 10 Polaków. Już na wstępie widzimy wielokulturowość miasteczka. Sam burmistrz jest Węgrem, a jego zastępca Serbem. Różnorodność mieszkańców Pecicy podkreśla również ich wielowyznaniowość. Jest tam mnóstwo kościołów, każdy z innej parafii.

collage 3

collage 2

Późnym popołudniem spotykamy się na farmie bawołów. Wielką popularnością cieszy się plac zabaw oraz prawdopodobnie jedyna górka w całej Pecicy, która tak właściwie jest dachem nowoczesnego budynku muzeum cyfrowego, w którym odbywa się nasza konferencja. Ciekawostka: budynek ten jest jednocześnie zegarem słonecznym.
Podczas konferencji nauczyciele ze szkół partnerskich przedstawiają prezentacje na temat nauczania astronomii oraz przeprowadzania obserwacji astronomicznych. Jest z nami również przedstawiciel Uniwersytetu w Timişoarze, Marc Frincu, który fantastycznie opowiada o historii obserwowania nieba, oraz członek astroklubu z Timişoary, Andrei Junavle, który zapoznaje nas ze sprzętem wykorzystywanym do przeprowadzania obserwacji astronomicznych. Później mamy szansę obejrzeć psy pasterskie podczas pracy oraz spróbować lokalnych specjałów zaserwowanych podczas powitalnego obiadu.

collage 4

collage 5

Wtorek 4 kwietnia 2017

Rano spotykamy się przed szkołą i stamtąd wyruszamy do Aradu. Przesympatyczny przewodnik pokazuje nam najważniejsze atrakcje turystyczne tego urokliwego, choć lekko zaniedbanego miasta. Poznajemy historię miasta oraz jego zabytków. Po zdecydowanie zbyt krótkim zwiedzaniu pakujemy się do autobusu i jedziemy do Timişoary. Głównym punktem naszej wycieczki jest Eksperymentarium, gdzie dwaj fizycy, Prof. Dr Zeno Schlett oraz Ioan Damian pomagają nam przeprowadzać różnego rodzaju eksperymenty. Pozwalają one w niezwykle przystępny sposób zrozumieć prawa fizyki, jakie towarzyszą nam w życiu codziennym.

Naszym następnym celem jest centrum handlowe. Wyraźnie widać, że jest to ulubiony punkt z planu dzisiejszego dnia dla grupy z Hiszpanii, która biegiem wkracza, aby znaleźć najnowsze rumuńskie trendy modowe prosto z międzynarodowych sieciówek… Zaraz po shoppingu wracamy do Pecicy.

collage 9

Środa 5 kwietnia 2017

O nieludzkiej 5.00 znów spotykamy się pod szkołą i czekamy na autobus, który z drobnym, bo jedynie 30-minutowym poślizgiem przyjeżdża na miejsce i zabiera nas na północ Rumunii, blisko granicy z Ukrainą, a konkretnie do Baia Mare, stolicy i największego miasta okręgu Marmarosz. Już podczas podróży możemy zauważyć, jak bardzo ta część Rumunii różni się od zachodniej części, w której dotychczas przebywaliśmy. Główną różnicą jest krajobraz, o wiele bardziej zróżnicowany. Na pierwszy rzut oka widać, że jesteśmy jedynie o krok od Karpat.
Docieramy do hotelu, a stamtąd wyruszamy na obserwacje do Planetarium. Zajęcia rozpoczynamy krótkimi filmami o konstelacjach w tradycjach rumuńskich. Później bierzemy udział w zajęciach pod sztucznym niebem. Obserwujemy, jak wygląda niebo nad Biegunem Północnym, jak wyglądało 10 000 lat temu i jak będzie wyglądało w dalekiej przyszłości. Dzięki ładnej pogodzie możemy wpatrywać się również w to prawdziwe niebo, obserwujemy Słońce przez teleskop; niestety nie udaje nam się zobaczyć Księżyca przez lekko zachmurzone niebo. Po zajęciach mamy czas wolny, który spędzamy integrując się z resztą grupy.

collage 6

Czwartek 6 kwietnia 2017

Kolejny dzień rozpoczynamy od wizyty w Muzeum Minerałów. Na początku zwiedzania przewodnik opowiada nam o geologicznej przeszłości tej części Karpat i przedstawia nam pokrótce minerały, które można wydobyć w okolicznych kopalniach. Niestety większość z nich została już zamknięta. Dowiadujemy się, że z racji wulkanicznej przeszłości terenu, region ten obfituje w złoża andezytu. Następnie oglądamy imponujące okazy minerałów takich jak; Rodochrozyt- występujący tylko w niektórych regionach świata, Tetraedryt- używany jako wskaźnik temperatury tworzenia się złóż, stibinit, piryt- potocznie nazywany „złotem głupców”, sfaleryt- który jest głównym źródłem cynku (67% Zn).

collage 7

Naszym kolejnym przystankiem jest skansen na obrzeżach Baia Mare. Zwiedzamy zabudowę charakterystyczną dla regionu Marmarosz, która o dziwo niewiele różni się od  staropolskich wsi. Ze względu na pogodę, która tego dnia nas nie rozpieszcza szybko robimy pamiątkowe zdjęcia i wracamy do autokaru.

collage 8

Kierujemy się na północ Rumunii, do niewielkiej wioski Săpânța. Główną i jedyną atrakcją tego miejsca jest „Wesoły cmentarz”, który od innych cmentarzy odróżnia się wyglądem nagrobków. Są one ozdobione kolorowymi scenkami z życia osoby zmarłej, często zawierają zabawne historyjki o zmarłych lub o zdarzeniach przez które rozstali się z życiem. Dookoła rozstawione są kramiki na których możemy kupić lokalne rękodzieło i pamiątki.

Zmęczeni dniem pełnym wrażeń wyruszamy w kilkugodzinną  powrotną. Do Pecicy docieramy w nocy i od razu udajemy się do domów naszych rodzin.

collage 10

Piątek 7 kwietnia 2017

Piątek jest przedostatnim dniem naszej przygody. Rano spotykamy się w szkole, aby wziąć udział w sesji ewaluacyjnej oraz w ceremonii wręczenia certyfikatów. Robimy pamiątkowe zdjęcia i rozmawiamy przy poczęstunku z lokalnych produktów. Tuż po zakończeniu zajęć w szkole żegnamy grupę ze Słowenii, która opuszcza nas najwcześniej.

collage 11

collage 12

collage 13

Następnie część grupy udaje się do Aradu by ostatni raz przespacerować się po uliczkach i spędzić czas z nowo poznanymi znajomymi. Druga część grupy postanawia pozostać w Pecicy i spędzić popołudnie na integracji z rodziną i współlokatorami.

Sobota 8 kwietnia 2017

Dzień rozpoczynamy od pożegnania z grupą z Turcji. Niektóre osoby nie kryją wzruszenia, w końcu to ostatnie spotkanie projektowe! Obiecujemy spotkać się niedługo, wymieniamy się numerami i danymi kontaktowymi oraz robimy mnóstwo pamiątkowych zdjęć. Niestety musimy się rozstać, ponieważ grupę z Turcji czeka kilkunastogodzinna podróż: najpierw autobus do Budapesztu, następnie lot do Istambułu i kolejny lot do ich miasta rodzinnego – Gaziantepu. Już w nieco gorszych humorach wracamy do rodzin i kończymy pakowanie. Otrzymujemy prezenty złożone z lokalnych wyrobów i udajemy się pod szkołę, gdzie oczekujemy na naszych nauczycieli.

W drogę powrotną wyruszamy tuż przed 11.00. Na odprawę na granicy rumuńsko-węgierskiej czekamy około godziny. Doceniamy wtedy bezproblemowe przejścia graniczne w strefie Schengen. Po drodze zatrzymujemy się na obiad i wyruszamy w dalszą trasę. O godzinie 19.30 wjeżdżamy do Polski! Do Gorlic docieramy o 20.00. Kończy się tydzień pełen niezapomnianych wrażeń. Rozważamy kilka awaryjnych opcji przedłużenia naszej przygody, niestety czas wrócić do szkolnych obowiązków i codziennej rutyny. Czeka nas nadrabianie tygodniowych zaległości w nauce, ale w jednym się zgadzamy- zdecydowanie było warto!

 

 

Share →











Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress