W czwartek, 28 maja, klasa II B – jak przystało na profil geograficzny – miała przyjemność udać się na wycieczkę w Tatry. Dzień przyjazdu minął spokojnie i słonecznie, zaraz po pozostawieniu bagaży w ośrodku znajdującym się w Zakopanem, udaliśmy się na Gubałówkę, co nie było zbyt męczące, gdyż polegało na wyjeździe na szczyt kolejką. Temu sposobowi komunikacji nie można odmówić swoistego uroku i szansy na podziwianie olśniewających, górskich krajobrazów.

Nieodłączną częścią wizyty w Zakopanem jest również Tatrzański Park Narodowy oraz Muzeum Przyrodnicze Tatrzańskiego Parku Narodowego . Nie można jednak zapomnieć o Krupówkach, na których „zwiedzaniu” też spędziliśmy pewien czas.

Drugi dzień był już bardziej aktywny. Razem z przewodnikiem zwróciliśmy się w kierunku Doliny Kościeliskiej. Tam niewątpliwie największą atrakcją była Jaskinia Mylna, która od zwiedzających wymaga sporego zaangażowania, co wynika z małych, wąskich korytarzy, którymi trzeba się niemal czołgać, a jedynym źródłem światła są latarki na naszych głowach. W labiryntach Mylnej dość łatwo się zgubić – z pewnością dlatego tak właśnie została nazwana. Bardzo interesujące przeżycie! Jest to jedna z ciekawszych jaskiń tatrzańskich, położona 1098m n.p.m. Szlak który do niej prowadzi nie należy do bardzo trudnych, jednak jest do pokonania strome podejście zabezpieczone łańcuchami , co nie zmienia faktu, że widoki zapierające dech w piersiach widoki warte są pewnego wysiłku.

W piątek wieczorem byliśmy już w domu. Do końca pogoda współgrała z naszymi planami. Na pewno każdy będzie pozytywnie wspominał te dwa dni. Wszystkim możemy polecić zwiedzenie tych miejsc!

Napisała Karolina Adamczyk.

mylna

Share →











Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress