Co na niebie w październiku 2017?

 

Widoczność planet

MERKURY – po okresie najlepszej widoczności porannej z września, zbliża się do Słońca, z którym w połowie miesiąca znajdzie się w koniunkcji – jest więc niewidoczny.

WENUS – w dalszym ciągu bardzo dobrze dostrzegalna na niebie porannym. Wenus z każdym tygodniem będzie zatem dostępna jedynie na coraz jaśniejszym tle nieba wschodząc coraz krócej przed Słońcem.

MARS – widoczny cały miesiąc przed wschodem Słońca w gwiazdozbiorze Lwa (do 12 października), po czym wstąpi w obszar Panny. Z uwagi na niewielkie jeszcze rozmiary kątowe rosnące z 3,6 do 3,8 sekundy, obserwacje tarczki są poza możliwościami amatorskiego sprzętu.

JOWISZ – przypieczętowuje ostatecznie zamknięcie sezonu obserwacyjnego koniunkcją ze Słońcem 27 października i przejściem tym samym na niebo poranne.

SATURN – w ostatnim etapie aktualnego sezonu widoczności odnajdziemy go wieczorem w pierwszych godzinach po zachodzie Słońca w gwiazdozbiorze Wężownika.

URAN - 19 października znajdzie się w tegorocznej opozycji, osiągając największą jasność w ciągu roku i będąc dostępnym przez całą noc. Z uwagi na jasność, obserwatorzy z dobrym wzrokiem pod pozamiejskim niebem mają szanse wypatrzeć Urana jako gwiazdopodobny obiekt na granicy dostrzegalności nieuzbrojonym okiem, ale już zwykłe lornetki 10×50 zadanie znacząco ułatwią.

NEPTUN - widoczny przez całą niemal noc w gwiazdozbiorze Wodnika. Z uwagi na niewielką jasność planeta do dostrzeżenia wymaga użycia co najmniej lornetki, najlepiej pod ciemnym, pozamiejskim niebem.

Ważniejsze zjawiska przypadające w październiku

- do 15.10 – widoczność ISS – do końca pierwszej połowy października każdego wieczoru mamy okazję ujrzeć przynajmniej jeden raz (choć na ogół dwa razy) przeloty Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

- do 14.10 - koniunkcja Wenus z Marsem – dwa pierwsze tygodnie miesiąca upłyną nam pod znakiem przejścia Gwiazdy Porannej w pobliżu Czerwonej Planety w koniunkcji o dystansie mniejszym od 5 stopni. Ten widowiskowy taniec drugiej i czwartej planety naszego Układu Słonecznego najpiękniejszy stanie się o poranku 6 października

- 09.10 - koniunkcja Księżyca z Aldebaranem – pierwsze październikowe spotkanie Księżyc odbędzie nie z planetą, jak to przeważnie bywa, lecz gwiazdą – a w tym wypadku z najjaśniejszą gwiazdą Byka

- 15.10 – koniunkcja Księżyca z Regulusem – druga koniunkcja z udziałem Księżyca w październiku również minie pod znakiem spotkania z gwiazdą, tym razem białobłękitnego Regulusa stanowiącego najjaśniejszy obiekt w gwiazdozbiorze Lwa

- 17.10 - koniunkcja Księżyca z Marsem – dwie doby po spotkaniu z Regulusem i jednocześnie dwie doby przed nowiem, coraz cieńszy sierp Księżyca zbliży się do Czerwonej Planety.

- 18.10 - koniunkcja Księżyca z Wenus – kolejna koniunkcja typowo lornetkowa, choć z uwagi na jaśniejsze tło nieba i niższą elewację warunki obserwacyjne będą trudniejsze w porównaniu z poprzednimi porankami.

- 24.10 – koniunkcja Księżyca z Saturnem – ostatnie październikowe spotkanie planetarno-księżycowe na osłodę dla tych, którzy nie przepadają za wczesnym wstawaniem, widoczne będzie w bardzo komfortowych godzinach wieczornych, niedługo po zachodzie Słońca.

 

 

Co na niebie we wrześniu 2017 r.

 

Po wakacjach, które pewnie jak zwykle jednym minęły zbyt szybko, a innym się dłużyły, wkraczamy w miesiąc, w którym powitamy już astronomiczną jesień doświadczając zrównania długości dnia z nocą i następującej po tym dominacji gwiaździstej pory doby nad coraz mniej licznymi godzinami ze Słońcem.

Długość dnia i nocy we wrześniu 2017

Dni stają się wyraźnie krótsze niż na początku okresu letniego. Na początku września Słońce wschodzi ok godz. 05:52, a zachodzi ok 19:35 CEST. Pod koniec miesiąca wschód opóźnia się do 06:45, zachód z kolei przyspiesza do godz. 18:21. Równonoc jesienna przypadnie w tym roku 22 września o godz. 22:02 CEST – w tym momencie Słońce umownie wkroczy w gwiazdozbiór Wagi, a my powitamy tę połowę roku, w której to noce dominują długością nad nami. Bezksiężycowe noce ozdobione jasną smuga letniej Drogi Mlecznej czekają na obserwatorów w drugiej połowie miesiąca za sprawą następująco kształtującego się układu faz Srebrnego Globu: pełnia 6 września, III kwadra 13 września, nów 20 września i I kwadra 28 września.

Widoczność planet

MERKURY – widoczny na niebie porannym od około początku drugiego tygodnia września do niemal końca miesiąca. Wrześniowa widoczność Merkurego jest jednocześnie najkorzystniejszym okresem na jego obserwacje w 2017 roku o porze porannej, dzięki korzystnie nachylonej ku horyzontowi ekliptyce w godzinach poprzedzających wschód Słońca.

1

WENUS – widoczna bardzo dobrze na niebie porannym w gwiazdozbiorze Raka, a już od 10 września w Lwie, pozostaje dominującym obiektem przed wschodem Słońca, nie licząc poranków, podczas których towarzyszyć jej będzie Księżyc.

2

MARS – powraca do widoczności po koniunkcji ze Słońcem na niebo poranne. To otwarcie nowego sezonu obserwacyjnego, podczas którego dojdzie do pierwszej od 2003 roku wielkiej opozycji nie wiąże się póki co z korzystnymi okolicznościami obserwacji Czerwonej Planety i jeszcze długo tak pozostanie.

3

URAN – zmierza ku październikowej opozycji i widoczny jest już przez praktycznie całą noc w gwiazdozbiorze Ryb. Jasność planety wynosi maksymalne możliwe 5,7 mag., czyniące go widocznym jako gwiazdopodobny obiekt na skraju możliwości nieuzbrojonego oka pod pozamiejskim niebem przy średnicy tarczki wynoszącej 3,6 sekund.

4

NEPTUN – 4 września znajdzie się w tegorocznej opozycji. Planeta przemierzając gwiazdozbiór Wodnika znajduje się obecnie w najdogodniejszym położeniu do obserwacji z Ziemi, które jednak w przypadku amatorskiego sprzętu nawet podczas opozycji są trudne – jasność planety wynosi najwyższe w roku 7,8 mag., średnica tarczki 2,3 sekundy, zatem nawet pod pozamiejskim niebem lornetka stanowi sprzętowe minimum dla zlokalizowania obiektu.

5

Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające we wrześniu 2017, widoczne z terenu Polski

- od 04.09 – widoczność ISS – kolejny okres dostrzegalnych z Polski przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej będzie miał miejsce na niebie porannym.

6

- 06.09 – przejście Merkurego obok Marsa i Regulusa – pierwsza dekada września przyniesie widowiskowe przejście pierwszej z planet Układu Słonecznego w pobliżu Marsa i najjaśniejszej gwiazdy Lwa – Regulusa. Jak większość wrześniowych koniunkcji będzie to atrakcja zarezerwowana głównie dla tych, którym nie straszne wczesne pobudki. Największa koniunkcja Merkurego z Regulusem wystąpi 10.09 na dwie doby przed maksymalną elongacją zachodnią Merkurego, wówczas oba obiekty będzie dzielił dystans mniej niż 1 stopnia.

- 12.09 – koniunkcja Księżyca z Aldebaranem – widoczna już 11 września, jednak drugiego poranka 12 września dystans pomiędzy Srebrnym Globem a najjaśniejszą gwiazdą Byka stanie się najmniejszy – wyniesie wówczas 5,5 stopnia. Obserwacje możliwe do przeprowadzenia w około dwie godziny przed wschodem Słońca.

- 17.09 – koniunkcja Merkurego z Marsem – wędrówkę po porannym niebie pierwsza z planet kontynuować będzie w towarzystwie czerwonawego Marsa rozpoczynającego dopiero nieśmiało pierwsze chwile nowego sezonu obserwacyjnego. Zjawisko widoczne będzie w około godzinę przed wschodem Słońca przy elewacji około 6 stopni, dlatego kluczowy będzie dostęp do miejsca z odkrytym wschodnim horyzontem.

- 18.09 – koniunkcja Księżyca z Wenus i Regulusem

- 19.09 – koniunkcja Księżyca z Merkurym i Marsem – gdyby poranek wcześniej pogoda nie dopisała, 19 września mamy jeszcze szansę na tę samą koniunkcję w okrojonej wersji. Około godz. 05:20 na godzinę przed wschodem Słońca elewacja 1-procentowego sierpnia wynosić będzie tylko 5 stopni, pozostałe obiekty – Merkury, Wenus, Mars i Regulus świecić będą po kilka stopni wyżej, jednak niebo szybko będzie już się rozjaśniać i z każdą minutą warunki widoczności ulegać będą pogarszaniu, paradoksalnie mimo rosnącej elewacji wszystkich wymienionych obiektów.

- 20.09 – koniunkcja Wenus z Regulusem – także tutaj będziemy mieć do czynienia z dłuższym niż jeden poranek przejściem jasnej Wenus w pobliżu Regulusa, jednak 20 września wystąpi największa koniunkcja, podczas której najjaśniejsza z planet wraz z najjaśniejszą gwiazdą Lwa zbliżą się do siebie na dystans zaledwie 26 minut, a więc mniej niż wynosi średnica kątowa tarczy Księżyca.

- 26.09 – koniunkcja Księżyca z Saturnem – na zakończenie miesiąca wieczorna koniunkcja z udziałem powoli schodzącego z wieczornego firmamentu Saturna. Podczas największego złączenia obiekty będzie dzielił dystans nieco ponad 4 stopni, zatem z objęciem zarówno Srebrnego Globu jak i Saturna nie powinno być problemu przy wykorzystaniu lornetek.

CO NA NIEBIE NA WAKACJACH 2017?

 

NIEBO W LIPCU

Lipiec to pełnia lata, lecz Słońce chowa się za widnokrąg już coraz wcześniej i coraz głębiej. Na początku miesiąca nie jest to jeszcze bardzo odczuwalne, ale 23 lipca Słońce przekroczy równoleżnik  20° deklinacji w drodze na południe i od tego momentu dzień skraca się bardzo wyraźnie.

Wraz z końcem lipca kończy się w naszym kraju sezon na zjawisko łuku okołohoryzontalnego oraz białych nocy astronomicznych i na kolejny trzeba poczekać aż do trzeciej dekady maja następnego roku. 3 lipca Ziemia przejdzie przez aphelium, czyli najdalej oddalony od Słońca punkt swojej orbity.

Księżyc

Lipiec zacznie się od I kwadry Księżyca w Pannie i spotka się z Jowiszem. 9 lipca Księżyc przejdzie przez pełnię, 16 lipca – przez ostatnią kwadrę, 23 lipca – przez nów, zaś 30 lipca – ponownie przez I kwadrę.

W tym miesiącu Srebrny Glob spotka się m.in. z Saturnem (1, 28 lipca), Neptunem (14 lipca), Uranem (17 lipca), Wenus (20-21 lipca)

W trakcie swojej wędrówki po niebie Księżyc zakrywa sporo gwiazd. Jednym z zakryć lipcowych będzie dzienne zakrycie Merkurego 25 lipca. Zakrycie zajdzie około godziny 9:40, zaś odkrycie – mniej więcej 20 minut później. Merkury będzie miał wtedy jasność +0,2m,  a całe zjawisko zajdzie 27 stopni  na południowy wschód od Słońca.

1

Widoczność planet

  • ·         W lipcu Merkury znajdzie się w maksymalnej elongacji wschodniej (dokładnie stanie się to 30 lipca). Nie  będzie on jednak dobrze widoczny z naszego kraju (planeta cały miesiąc zachodzić będzie niecałą godzinę po Słońcu i nie da się jej obserwować z Polski).
  • ·         Jowisz też jest już słabo widoczny. Na początku świtu żeglarskiego (około godziny 23) zajmie pozycję na wysokości mniejszej niż  ○ 10 nad zachodnim widnokręgiem. W lipcu jego jasność spadnie do −1,9m,  a tarcza zmaleje do 34″.
  • ·         Dobrze widoczna jest planeta Saturn, która w połowie czerwca przeszła przez opozycję względem Słońca i świeci przez większą część nocy na tle gwiazdozbioru Wężownika. Średnica kątowa Saturna w lipcu to 18″, zaś jego jasność spadnie z +0,1 do +0,2 wielkości gwiazdowej.
  • ·         W drugiej połowie nocy można obserwować Neptuna, gdzie będzie świecił z jasnością   +7,9  oraz Urana w Rybach (jasność +5,8m).
  • ·         Nad samym ranem widoczna jest planeta Wenus, która przez cały miesiąc wędruje przez gwiazdozbiór Byka. W trakcie miesiąca jasność Wenus spadnie z  −4,1  do − 4m,  jej tarcza zmaleje z 18 do 15 sekund kątowych, zaś faza urośnie z 63 do 74%.
  • ·         Planeta Mars przebywa przez cały miesiąc blisko Słońca (27 lipca koniunkcja górna ze Słońcem) i jest niewidoczna.

2

Ostatniego dnia lipca maksimum swojej aktywności mają meteory z roju δ-Akwarydów. Są to dość szybkie meteory, ich prędkość zderzenia z Ziemią wynosi 41 km/s. W tym roku Księżyc nie będzie przeszkadzał w obserwacjach meteorów z tego roju, a można się spodziewać około 20 meteorów na godzinę. W drugiej połowie lipca zaczynają promieniować meteory ze słynnego roju Perseidów. Początkowo będzie ich mało, ale z każdą kolejną nocą – coraz więcej.

 

NIEBO W SIERPNIU

Sierpniowe noce słyną przede wszystkim z corocznego roju meteorów Perseidów, promieniujących prawie przez cały miesiąc nad wschodnim widnokręgiem. Oprócz nich promieniuje jeszcze kilka dużo słabszych rojów, z których u nas dobrze widoczne są tylko κ Cygnidy mające swoje maksimum aktywności kilka dni po Perseidach.

Oprócz meteorów na nocnym niebie świecą planety: Saturn na niebie wieczornym, Uran z Neptunem, gdy się już dobrze ściemni oraz Wenus na niebie porannym. Mars przebywa blisko Słońca i jest niewidoczny, natomiast Jowisza można obserwować tylko tuż po zmierzchu, nisko nad horyzontem.

Księżyc

Srebrny Glob stanie się w sierpniu bohaterem dwóch zdarzeń widocznych na sporej części Ziemi: najpierw, 7 sierpnia, Księżyc w pełni zahaczy o cień naszej, natomiast 21 sierpnia, podczas nowiu, zakryje on na krótki czas Słońce, doprowadzając do zaćmienia całkowitego (zjawisko będzie widoczne tylko z USA). W tym miesiącu dzień skraca się o dwie godziny.

Srebrny Glob zacznie miesiąc w fazie po I kwadrze, 7 sierpnia przechodząc przez pełnię, 15 – przez ostatnią kwadrę, 21 – przez nów i 29 sierpnia przez I kwadrę. Księżyc po nowiu zniknie z nieboskłonu zaraz po Słońcu. Oprócz spotkań z planetami Srebrny Glob zasłoni swoją tarczą kilka jasnych gwiazd w gwiazdozbiorach Wieloryba i Byka.

3

Perseidy

Perseidy zaczynają pojawiać się pod koniec lipca i promieniują przez miesiąc. Początkowo zjawisk jest mało, lecz w okolicach maksimum aktywności, zawsze około 12 sierpnia, można spodziewać się nawet ponad 100 meteorów na godzinę.  Drugi z sierpniowych rojów, κ Cygnidy, maksimum swojej aktywności ma około 19 sierpnia. Jednak ten rój jest znacznie mniej obfity. Podczas maksimum można spodziewać się mniej niż 5 zjawisk na godzinę.

4

Widoczność planet

Z widocznych w sierpniu planet Układu Słonecznego bardzo dobre warunki ma tylko Saturn, jego najlepszy okres widoczności właśnie się kończy. Saturn w tym miesiącu prawie nie będzie zmieniał położenia względem okolicznych gwiazd. Blask planety osłabnie w tym czasie z  +0,3  do  m +0,4 , tarcza zaś zmniejszy się z 18 do 17 sekund kątowych. Saturna czekają w sierpniu dwa spotkania z Księżycem:  2 i 3 sierpnia.

Przez prawie całe noce widoczne są ostatnie dwie planety Układu Słonecznego, czyli Neptun i Uran. Pierwsza z nich zbliża się do wrześniowej opozycji i wschodzi niedługo po zmierzchu. Druga natomiast wschodzi mniej więcej godzinę po pierwszej, a jej opozycja przypada w końcu drugiej dekady października. Blask planety to +7,8m. Jasność Urana  to +5,7 wielkości gwiazdowej, zatem można ją dostrzec gołym okiem. Księżyc spotka się z tymi planetami w środku miesiąca. Najpierw, 10 sierpnia, z Neptunem i 3 dni później z Uranem.

Pojawiająca się na nieboskłonie w drugiej połowie nocy planeta Wenus przez cały miesiąc oddala się od Ziemi i powoli  zbliża kątowo do Słońca. W sierpniu blask planety wyniesie około −4m. W trakcie miesiąca tarcza planety zmniejszy się z 15 do 12 sekund kątowych. Prawie cały miesiąc Wenus spędzi w gwiazdozbiorze Bliźniąt, przechodząc pod koniec sierpnia do Raka i zbliżając się do gromady otwartej gwiazd M44. Na 19 sierpnia planeta ma zaplanowane spotkanie z Księżycem.

Co na niebie w czerwcu 2017?

 

 

Długość dnia i nocy w czerwcu 2017

1 czerwca wschód Słońca następuje o godz.04:18 CEST, zachód z kolei o godz. 21:07 CEST. W dzień przesilenia letniego, które w tym roku wystąpi 21 czerwca o godz. 06:24 CEST, pora wschodu Dziennej Gwiazdy przyspiesza już do godz. 04:11 CEST. Słońce pozostawać będzie wówczas z nami aż do godz. 21:21 CEST. Przed nami szczyt sezonu białych nocy, z którym wiązać się będzie największe w roku utrudnienie obserwacji słabszych obiektów niegwiazdowych, jak i największe szanse na zaobserwowanie „alternatywnych zórz polarnych”. Elewacja Słońca podczas górowania wzrośnie jeszcze nieznacznie od początku czerwca do przesilenia letniego z 58 do 59,3 stopni.

Bezksiężycowe noce przypadną w tegorocznym czerwcu w drugiej połowie miesiąca, z uwagi na następująco kształtujący się układ faz Srebrnego Globu: I kwadra 1 czerwca, pełnia (tzw. truskawkowa) 9 czerwca, III kwadra 17 czerwca i nów 24 czerwca. Najjaśniejsze noce w roku, wystąpią między 7 a 15 czerwca. W apogeum Księżyc znajdzie się 8 czerwca, w perygeum zaś 23 czerwca.

pełnia truskawkowa

Widoczność planet

MERKURY - niewidoczny. 21 czerwca znajdzie się w koniunkcji górnej ze Słońcem i przejdzie na niebo wieczorne, na którym próby obserwacji będziemy mogli podjąć w przyszłym miesiącu.

WENUS - przebywa tuż po maksymalnej elongacji zachodniej, ale tę dużą odległość kątową od Słońca nieco lepiej będziemy mogli wykorzystać dopiero od ostatniej dekady miesiąca. Na razie nachylenie ekliptyki do horyzontu o porankach pozostaje niekorzystne, wręcz niemal równoległe i nawet przy największym kątowym oddaleniu się od Słońca Wenus wschodzi zbyt krótko przed nim, aby wspiąć się na wyższe elewacje zanim niebo się rozjaśni.

MARS - przebywa blisko Słońca, w elongacji poniżej 15 stopni i jest już niewidoczny.

JOWISZ - pozostaje dobrze widoczną planetą w gwiazdozbiorze Panny na niebie południowo-zachodnim w pierwszej połowie nocy. Posiadacze lornetek mogą w dalszym ciągu śledzić każdego wieczoru odmienne położenie czterech Księżyców Galileuszowych, osoby dysponujące teleskopami zaś najwyraźniejsze cechy atmosfery gazowego olbrzyma.

jowisz

SATURN - ponownie osiąga opozycję (15 czerwca), co wiąże się dla nas z kulminacją sezonu obserwacyjnego. Planeta przebywa najbliżej Ziemi w roku osiągając największe rozmiary kątowe największą jasność w roku i widoczna jest przez całą krótką noc. Planetę odnajdziemy w Wężowniku, na wschód od jasnego Antaresa w Skorpionie. Wraz z opozycją warto w miarę możliwości wykorzystywać swoje teleskopy do obserwacji systemu pierścieni otaczających planetę. W chwilach dobrego stanu atmosfery już niewielkie teleskopy  mają szansę ukazać nam Przerwę Cassiniego, większe instrumenty w dużych powiększeniach i przy naprawdę stabilnej atmosferze również Przerwę Enckiego. 9 czerwca na 6 dni przed opozycją z Saturnem spotka się Księżyc w pełni .

URAN - pierwsze próby obserwacji możemy dokonywać od trzeciej dekady miesiąca, gdy planeta przez bardzo krótki na razie czas od około godz. 02:00 do 02:30 pozostawać będzie widoczna w gwiazdozbiorze Ryb na tle ciemnego nieba przy elewacji w okolicach 10 stopni nad wschodem.

NEPTUN - widoczny w gwiazdozbiorze Wodnika od połowy miesiąca. Na razie widoczność ta będzie bardzo krótkotrwała. Rozciągać się będzie mniej więcej między godz. 01:00 a 02:00, przy w miarę ciemnym niebie i elewacji rzędu 10-15 stopni nad południowo-wschodnim horyzontem.

 

Obłoki srebrzyste – jedna z największych atrakcji białych nocy

Jak co roku sezon białych nocy w Polsce to czas, gdy miłośnicy prawdziwie ciemnego nieba i obserwacji słabych obiektów rozmytych nie mają szczególnie wielkich powodów do radości. Znajdujące się płytko pod horyzontem Słońce rozświetla znacznie letnie noce z jednej strony utrudniając obserwacje głębokiego nieba, ale z drugiej pozwalając na dostrzeżenie bardzo spektakularnych obłoków srebrzystych.

Zjawisko podobnie jak zorze polarne bywa bardzo ulotne i potrafi zaskoczyć dynamiką w ciągu kilkunastu minut ciągłej obserwacji; ponadto występuje na granicy atmosfery ziemskiej i przestrzeni kosmicznej, jest też nieprzewidywalne i bardzo trudne w prognozowaniu intensywności na kolejne noce. Ostatnim elementem w pewnym sensie łączącym NLC z zorzami polarnymi jest nasze Słońce. Bez promieni schowanej płytko pod horyzontem Dziennej Gwiazdy, nie miałoby co obłoków srebrzystych od dołu podświetlać byśmy je mogli dostrzec, jako, że nie nie świecą one światłem własnym.

Efektowne obłoki NLC zdobiące niebo to coroczna atrakcja sezonu białych nocy, w największej mierze dostępna dla pasa północnych województw, nieco rzadziej centralnych, a najrzadziej południowych, gdzie białe noce są tylko krótkim epizodem w porównaniu do całego Pomorza.

obłoki-srebrzyste-w-Polsce2

Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w czerwcu 2017, widoczne z terenu Polski

do 10.06 – widoczność ISS - kontynuacja rozpoczętego w maju pierwszego z dwóch okresów widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej podczas sezonu białych nocy. Jeszcze przez pierwszą dekadę czerwca Stację będzie można dostrzec nawet po 3-4 razy na dobę, w przelotach o najwyższych jasnościach w roku.

03.06 – zakrycie / odkrycie Porrimy przez Księżyc - w trzeci wieczór miesiąca przy okazji koniunkcji Księżyca z Jowiszem część regionów Polski będzie miała okazję obserwacji zakrycia widocznej gołym okiem i jeszcze korzystniej w lornetkach gwiazdy Porrima przez Księżyc. W obszarach województw północnych od centrum i na północnym zachodzie doświadczających białe noce nieporównywalnie skuteczniej od pozostałych województw, z uwagi na jasność nieba i Słońce przebywające tuż pod lub wręcz jeszcze nad horyzontem, obserwacja zakrycia będzie niemożliwa do przeprowadzenia, z czym jednak nie powinno być większych trudności w pozostałych bardziej południowych i wschodnich obszarach kraju. Natomiast odkrycie Porrimy następujące przy jasnym brzegu Księżyca zobaczyć będą mogli już wszyscy, łącznie z północnym zachodem gdzie zmrok zapada najpóźniej.

03.06 – koniunkcja Księżyca z Jowiszem - w sobotni wieczór, około godzinę po zachodzie Słońca warto skierować wzrok, lornetki i aparaty na południowo-zachodnie niebo. Księżyc będący trzy doby po I kwadrze zbliży się do Jowisza na odległość około 4 stopni.

04.06 – koniunkcja Księżyca ze Spiką - w najmniejszej odległości ze Spiką Księżyc znajdzie się około godz. 23:00, ale obserwacje warto przeprowadzić już około 22:00 korzystając z jeszcze nieco wyższego położenia obu obiektów nad horyzontem, oraz korzystniejszych warunków oświetleniowych .

09.06 – koniunkcja Księżyca z Saturnem - ta koniunkcja będzie już zdecydowanie węższa od poprzednich, dystans dzielący Srebrny Glob od szóstej planety wyniesie w noc z 9 na 10 czerwca około godz. 02:00 CEST zaledwie 2 stopnie - nie będzie więc problemu z możliwością objęcia obu obiektów jednocześnie w polu widzenia standardowych lornetek . Jednocześnie oświetlenie Księżyca będzie tutaj stuprocentowe.

stellarium-2017006

21.06 – koniunkcja Księżyca z Wenus - na mniej niż 3 godziny przed przesileniem letnim i wejściem w astronomiczne lato, Srebrny Glob odwiedzi najjaśniejszą z planet. Niestety za sprawą niekorzystnego nachylenia ekliptyki do horyzontu o wiosenno-letnich porankach trudno nam wykorzystać okoliczność znaczącej elongacji, a sama planeta nie wschodzi dostatecznie prędko przed Słońcem by osiągnąć wyższe położenie przed rozjaśnieniem nieba.

27.06 – maksimum roju Czerwcowych Bootydów- wprawdzie radiant roju na naszych szerokościach geograficznych widoczny jest wysoko całą noc, to jednak bliskość przesilenia letniego sprawia, że sensowne „ciemności” dla takiej obserwacji panują jedynie godzinę-półtorej od północy. Obserwacje warto przeprowadzić w noc z 26 na 27 czerwca; w drugiej kolejności w noc następującą po maksimum.

30.06 – koniunkcja Księżyca z Jowiszem - na zakończenie miesiąca ponowna koniunkcja z Jowiszem. Z powodu nieco ponad 7 stopniowego dystansu pomiędzy obiektami lornetki 10×50 na niewiele się tu zdadzą, ale zjawiska takie zawsze warto uwiecznić na fotografiach – najbardziej dogodnych warunków widoczności oczekujemy około godz.  22:30 CEST. Koniunkcja Księżyca z Jowiszem zamykająca nam czerwcowe obserwacje będzie jednocześnie pierwszym takim zjawiskiem podczas tegorocznego lata.

 

 

Co na niebie w maju 2017?

1. Długość dnia i nocy w maju 2017.

W tym miesiącu dni już wyraźnie dominującą nad nocami częścią doby.

Na początku miesiąca wschód Słońca następuje o godz. 05:07 CEST, zachód o 20:17. W ostatni dzień maja, pierwsze promienie ujrzymy na horyzoncie już o godz. 04:19, a z ostatnimi pożegnamy się dopiero o 21:05, co będzie zwiastowało nadchodzenie najpóźniejszych w roku zachodów Słońca. W ostatniej dekadzie miesiąca będą występować bezksiężycowe noce, więc obserwatorzy mogą wykorzystać resztkę nocy astronomicznych. W I kwadrze Srebrny Glob znajdzie się 3 maja, w pełni 10 maja, w III kwadrze 19 maja i w nowiu 25 maja. W apogeum (406 210 km) Księżyc znajdzie się 12 maja, w perygeum (357 209 km) 26 maja.

2. Widoczność planet.

uklad_sloneczny

MERKURY - niewidoczny.

WENUS - widoczna krótko przed wschodem Słońca. Do jej dostrzeżenia oprócz idealnie odsłoniętego horyzontu i pogodnego nieba wskazane będzie też przejrzyste powietrze. Planeta nie zdoła osiągnąć korzystniejszej wysokości przed wschodem Dziennej Gwiazdy. Warto odnotować poranek 22 maja, kiedy 7 stopni od Gwiazdy Porannej świecić będzie Księżyc przed nowiem

MARS - możemy jeszcze próbować go dostrzec w pierwszej połowie miesiąca 5-10 stopni nad zachodnim horyzontem podczas zmierzchu cywilnego, jednak już w drugiej połowa maja planeta zacznie zachodzić krótko po Słońcu niknąc zanim niebo pociemnieje. Kończy się jej sezon obserwacyjny.

JOWISZ - pozostaje najlepiej dostrzegalną planetą na nocnym niebie. Jasność i średnica tarczki Jowisza w maju nieznacznie maleje. W noc z 7 na 8 maja Jowisz znajdzie się w bardzo bliskiej koniunkcji z Księżycem zmierzającym ku pełni.

SATURN - widoczny nad ranem, od połowy miesiąca przez większą część nocy pomiędzy Strzelcem i Skorpionem. Jasność i średnica tarczki Saturna rośnie. W noc z 13 na 14 maja przypadnie koniunkcja z Księżycem.

URAN - niewidoczny.

NEPTUN - niewidoczny.

3. Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w maju 2017, widoczne z terenu Polski.

04.05 – koniunkcja Księżyca z Regulusem - pierwsze spotkanie w maju z wyraźniejszym obiektem Księżyc odbędzie w przeciwieństwie do wielu poprzednich miesięcy nie z planetą, lecz gwiazdą- biało-błękitnym Regulusem, najjaśniejszą gwiazdę Lwa.

04/05.05 – maksimum roju eta-Akwarydów - najbardziej aktywny spośród wiosennych rojów meteorów osiągnąć powinien swoje maksimum 4 maja między 16:00 a 18:00 CEST Warto jednak pamiętać, że radiant tego roju meteorów znajduje się w gwiazdozbiorze Wodnika, o tej porze widocznym najlepiej z południowej półkuli. Niestety w tym czasie z naszej szerokości geograficznej nigdy nie mamy dobrego widoku na Wodnika

Akwarydy

07/08.05 – koniunkcja Księżyca z Jowiszem - separacja pomiędzy obiektami będzie jeszcze odrobinę mniejsza od ostatniego miesiąca – w czasie największej koniunkcji wyniesie bowiem 54 minuty (między godz. 00:00 a 01:00 CEST). Jeżeli nie będziemy mieć możliwości obserwacji o tak późnej godzinie w czas najlepszej widoczności koniunkcji, obserwacje można przeprowadzić już w wieczornych godzinach 7 maja na rozjaśnionym niebie.

koniunkcja_jowisza_i_ksiezyca

od 09.05 widoczność ISS - Początkowo obserwacji będziemy mogli dokonywać wyłącznie przed wschodem Słońca, z biegiem tygodni przez coraz większą część nocy, aż w finałowym okresie na niebie wieczornym.

ISS

od 11.05 – początek białych nocy 2017 - sezon najkrótszych i najjaśniejszych nocy tradycyjnie rozpocznie się najpierw w województwach północnych. Wprawdzie początkowo trudno będzie odczuć, że weszliśmy w okres najjaśniejszych nocy, ale z biegiem tygodni i zbliżaniem się do przesilenia letniego stawać się to będzie coraz bardziej namacalne.

13/14.05 – koniunkcja Księżyca z Saturnem - po spotkaniu z Jowiszem kolejnym wyraźnym obiektem z jakim w koniunkcji znajdzie się Księżyc będzie Saturn. Najkorzystniejsze warunki obserwacyjne wystąpią 14 maja około godz. 03:00 CEST, przy górowaniu obu obiektów około 15 stopni nad horyzontem.

Koniunkcja Księżyca z Saturnem
- ~19.05 – potencjalny rozwój aktywności geomagnetycznej – W okolicach trzeciego weekendu majowego spodziewać możemy się kolejnego napływu strumienia wiatru słonecznego podwyższonej prędkości uwalnianego z dziury koronalnej, która pod koniec marca jak i w trzeciej dekadzie kwietnia przyniosła nam burze magnetyczne i zorze polarne widoczne z Polski.

22.05 – koniunkcja Księżyca z Wenus - choć Wenus w roli Gwiazdy Porannej jest widoczna w bardzo niekorzystnych warunkach, to jednak porankiem 22 maja może okazać się nieco łatwiejsza w dostrzeżeniu za sprawą obecności Księżyca w odległości niemal 7 stopni. Kierując lornetki na wschód (w lewo) o pełne pole widzenia i jeszcze odrobinę namierzenie Wenus nawet przy słabszej widoczności gołym okiem nie powinno być bardzo trudne

31.05 – koniunkcja Księżyca z Regulusem - drugie w maju spotkanie Księżyca z najjaśniejszą gwiazdą Lwa stanie się jeszcze korzystniejsze dla obserwatorów. W ostatni majowy wieczór dystans dzielący oświetlony  gruby sierp Księżyca tuż przed I kwadrą od biało-błękitnego Regulusa wyniesie zaledwie 1,5 stopnia, co nawet nieuzbrojonym stanowić będzie przyjemny widok.

 

Co na niebie w kwietniu 2017?

Długość dnia i nocy

Już od kilku dni to dzień stanowi większość doby. Na razie przewaga ta jest niewielka z uwagi na bliskość równonocy wiosennej, ale w miesiącu tym nocy ubywa najszybciej i za cztery tygodnie różnica będzie już bez trudu zauważalna. 1 kwietnia Słońce powitamy na horyzoncie o godz. 06:17 CEST a pożegnamy 19:21. Pod koniec miesiąca pory wschodu i zachodu przesuną się do 05:10 i 20:15. Wysokość Słońca nad horyzontem w czasie górowania rośnie w kwietniu z 40 do 50 stopni. Bezksiężycowe noce czekają na obserwatorów w trzeciej dekadzie miesiąca z uwagi na następująco przypadające fazy Srebrnego Globu: I kwadra 3 kwietnia, pełnia 11 kwietnia, III kwadra 19 kwietnia i nów 26 kwietnia. W apogeum Księżyc znajdzie się 15 kwietnia, w perygeum 27 kwietnia.

Widoczność planet

MERKURY – trwa okres najlepszej widoczności wieczornej w 2017 roku. Tuż pod koniec marca Merkury znalazł się w maksymalnej elongacji wschodniej, zatem od początku kwietnia jego wysokość o zmroku będzie systematycznie malała i czas korzystnej widoczności potrwa do końca pierwszej dekady miesiąca.

WENUS – widoczna w bardzo trudnych warunkach krótko przed wschodem Słońca, nisko na niebie południowo-wschodnim, nieco lepiej w drugiej połowie kwietnia

MARS – widoczny po zachodzie Słońca w gwiazdozbiorze Barana, a od 13 kwietnia w Byku. Od połowy miesiąca rozpocznie przejście w pobliżu gromady otwartej M45, a więc słynnych Plejad.

JOWISZ – przebywa w Pannie w pobliżu najjaśniejszej gwiazdy, Spiki. 7 kwietnia znajdzie się w opozycji – rozpoczynamy tym samym kulminacyjny moment sezonu obserwacyjnego z najlepszymi warunkami widoczności największej z planet w całym 2017 roku

Jupiter

 

 

SATURN- widoczny nad ranem w gwiazdozbiorze Strzelca. Od okresu najkorzystniejszej widoczności w 2017 roku związanego z opozycją Saturna dzielą nas już tylko dwa miesiące – niestety za sprawą przebywania w Strzelcu nawet w czas najlepszej widoczności wysokość Saturna nad horyzontem z perspektywy Polski nie będzie zachwycająca.

URAN - niewidoczny. 14 kwietnia planeta znajdzie się w koniunkcji ze Słońcem ostatecznie kończąc sezon obserwacyjny 2016/2017, a na rozpoczęcie nowego zaczynającego się jak zwykle od widoczności porannej poczekamy do początku lipca.

NEPTUN - w dalszym ciągu niewidoczny.

 

 

 

 

 


 

Ważniejsze zjawiska astronomiczne przepadające w kwietniu 2017, widoczne z terenu Polski

- do 12.04 – widoczność ISS – do 12 kwietnia niemal każdego wieczoru będziemy mieć okazję obserwacji sunącej przez całe niebo Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, o przyjemnych wieczornych godzinach.

- 01.04 – koniunkcja Księżyca z Aldebaranem – zmieszczenie Srebrnego Globu i najjaśniejszej gwiazdy Byka w polu widzenia standardowych lornetek możliwe będzie tym łatwiej, im szybciej dokonamy obserwacji, a gdy niebo ściemni się nieco bardziej, choć wciąż pozostawiając pasmo złotej łuny po zachodzie Słońca, dobrze powinno uwydatnić się światło popielate Księżyca, choć nie aż na taką skalę jak przy mniejszym oświetleniu tarczy. Zjawisko warte tak obserwacji jak i uwiecznienia na fotografiach.

- 06.04 – koniunkcja Księżyca z Regulusem – w noc z 6 na 7 kwietnia Srebrny Glob oświetlony już w 81% spotka się z Regulusem. Dystans od najjaśniejszej gwiazdy Lwa stawać się będzie malejący z każdą godziną, aż do poranka, kiedy oba obiekty zawieszone 5-10 stopni nad zachodnim horyzontem przebywać będą w odległości nieco ponad 2 stopni od siebie. Przy obserwacji wieczornej 6 kwietnia około godz. 21:00 dystans ten wynosić będzie 5 stopni. W późniejszych godzinach przez całą noc spotkanie to będzie można zatem objąć w polu widzenia standardowych lornetek.

- 11.04 – koniunkcja Księżyca z Jowiszem – jedno z najbliższych spotkań księżycowo-planetarnych w kwietniu. Księżyc w pełni i Jowisz trzy doby po opozycji świecić będą w odległości zaledwie 1 stopnia od siebie (dystans równy średnicy dwóch tarcz Księżyca ustawionych obok siebie). To odległość idealna dla lornetek, które bez trudu obejmą parkę w polu widzenia, ale z uwagi na jasność Srebrnego Globu oświetlonego już niemal w 100%, trzeba się liczyć z dużym dyskomfortem przy dłuższej obserwacji. Z tego też względu zjawisko to jest szczególnie warte uwagi bardziej pod względem fotograficznym, niż obserwacyjnym.

- 17.04 – koniunkcja Księżyca z Saturnem – nad ranem w Wielkanocny Poniedziałek oświetlony w 71% Księżyc minie Saturna w odległości 4 stopni. Zjawisko będzie stanowiło dobry cel dla posiadaczy lornetek, a mniejsza już faza Księżyca w porównaniu z koniunkcją z Jowiszem, nie będzie wywoływać już tak znaczącego dyskomfortu dla oczu. Zjawisko widoczne do świtu.

- 21.04 – koniunkcja Marsa z Plejadami – przejście Czerwonej Planety w pobliżu jasnej gromady otwartej M45, znanej jako Plejady czy Siedem Sióstr obserwować będziemy mogli wieczorami od początku drugiej połowy kwietnia.

- 22.04 – maksimum roju Lirydów – po trzech miesiącach przerwy od Kwadrantydów czeka nas maksimum kolejnego roju wartego odnotowania, choć nieporównywalnie mniej obfitego. Lirydy swoją aktywność powinny rozpocząć w połowie miesiąca i zakończyć ją 28-29 kwietnia. Największe natężenie powinno wystąpić w noc z 22 na 23 kwietnia, wówczas powinno być możliwych do dostrzeżenia około 15 meteorów na godzinę w dobrych warunkach od ciemnym, pozamiejskim niebem.

- 28.04 – odkrycie Aldebarana przez Księżyc – tym razem mocny przytup na zakończenie miesiąca i zjawisko jeszcze bardziej interesujące od najbliższych koniunkcji. Około godz. 21:00 (w zależności od lokalizacji czas ten może się różnić o kilka minut) Młody Księżyc stanowiący bardzo wąski sierp w fazie 7% odkryje najjaśniejszą gwiazdę Byka. Odkrycie Aldebarana, jako że Księżyc będzie po nowiu, nastąpi przy oświetlonej krawędzi Srebrnego Globu i moment ten będzie miał miejsce około 12 stopni nad horyzontem. Niestety niebo będzie jeszcze dalekie od ciemnego, co z jednej strony znacząco zmniejszy widowiskowość odkrycia, ale z drugiej strony Aldebaran jest na tyle jasną gwiazdą, że z dostrzeżeniem zjawiska mimo jasności nieba nie powinno być większych trudności.

Zakrycie-i-odkrycie-Aldebarana-przez-Księżyc-28.04.2017

 

 

Co na niebie w marcu 2017?

 

Rozpoczęliśmy miesiąc przynoszący nam początek, najbardziej sprzyjającej obserwacjom nocnego nieba, pory roku.

 

1

 

1. Długość dnia i nocy 

1 marca Słońce wschodzi o godz. 06:33 , żegna się zaś z nami o godz. 17:21 . Pod koniec miesiąca pora wschodu przesuwa się do godz. 06:17 , a zachodu dopiero do godz. 19:19. Przejście na czas letni będzie miało miejsce z 25 na 26 marca, kiedy to przyspieszamy zegary o godzinę. Elewacja Słońca podczas górowania rośnie w marcu z 28,5 do 40 stopni nad horyzontem, co z pewnością poczujemy nie tylko pod względem długości dnia, ale też wyraźnego zwiększenia odczuwania ciepła przez wyższy kąt padania promieni słonecznych.

 

 

Równonoc wiosenna i rozpoczęcie astronomicznej wiosny w 2017 roku przypada 20 marca o godz. 11:29 .

 

2

 

Fazy Srebrnego Globu: I kwadra 5 marca, pełnia 12 marca, III kwadra 20 marca i nów 28 marca. W perygeum Księżyc znajdzie się dwukrotnie – 3 marca (369 063 km) i 30 marca (363 854 km), w apogeum z kolei 18 marca (404 650 km).

 

2. Widoczność planet

MERKURY - widoczny od połowy miesiąca w swoim najkorzystniejszym okresie obserwacji na niebie wieczornym w 2017 roku.

WENUS - przymierza się do zejścia z tronu i już niebawem opuści wieczorny firmament.

MARS - widoczny cały miesiąc w gwiazdozbiorze Ryb, nieopodal Urana.

JOWISZ - miesiąc przed największym zbliżeniem do Ziemi w tym roku widoczny jest już przez zdecydowaną większość nocy w gwiazdozbiorze Panny.

SATURN - widoczny na niebie porannym w gwiazdozbiorze Strzelca.

URAN - widoczny wieczorem do około połowy miesiąca w gwiazdozbiorze Ryb.

 

NEPTUN - po niedawnej koniunkcji ze Słońcem pozostaje niewidoczny i stan ten potrwa do około początku czerwca.

 

3. Ważniejsze zjawiska astronomiczne 

 

01.03 – koniunkcja Księżyca z Marsem, nieopodal Uran i Wenus - Przebywający krótko po nowiu Księżyc oświetlony w  12% znajdzie się 5 stopni od czerwonawego Marsa i 3 stopnie od widocznego w lornetkach Urana. Najjaśniejsza z planet – Wenus – świecić będzie dalej, bo już 14 stopni od Młodego Księżyca. Ta koniunkcja ukazująca się naszym oczom po zmierzchu na południowo-zachodnim niebie.

 

3

 

04.03 – koniunkcja Księżyca z Aldebaranem - zmierzający ku I kwadrze przypominający gruby rogalik Księżyc czwartego marcowego wieczoru znajdzie się w odległości około 5,5 stopnia od najjaśniejszej gwiazdy Byka – Aldebarana i około 10 stopni od jasnej gromady otwartej Plejad.

10.03 – koniunkcja Księżyca z Regulusem - dwie doby przed pełnią Srebrny Glob odwiedzi Lwa, poczynając od Regulusa. Zjawisko widoczne od wczesnych godzin wieczornych na niebie wschodnim, ale szczególnie warte obserwacji między godz. 22:00 a 23:00.

14.03 – koniunkcja Księżyca z Jowiszem – nasz satelita spotka się z przebywającym w Pannie Jowiszem. Zjawisko widoczne przez całą noc, jednak największe zbliżenie ujrzeć będziemy mogli krótko po wschodzie obu obiektów, to jest około godz. 20:00-21:00 kilka stopni nad południowo-wschodnim horyzontem.

 

20.03 – równonoc wiosenna 

 

4

 

20.03 – koniunkcja Księżyca z Saturnem - Najdogodniejsze warunki obserwacji zapanują około godz. 05:00, tak więc w nieco ponad 6 godzin przed zainaugurowaniem astronomicznej wiosny.

29.03 – koniunkcja Księżyca z Merkurym - pierwsze w tym roku i jedno z niewielu łatwo dostrzegalnych spotkań Srebrnego Globu z najbliższą Słońcu planetą. Zjawisko widoczne po zachodzie Słońca.

30.03 – koniunkcja Księżyca z Marsem - drugie spotkanie naszego satelity z Czerwoną Planetą w tym miesiącu. Bardzo dobra widoczność na niebie zachodnim podczas zmierzchu.

 

31.03 – Księżyc w Byku - drugie spotkanie Srebrnego Globu z gwiazdozbiorem Byka w tym miesiącu.

 

Co na niebie w lutym 2017?

Dni, choć wciąż krótkie, już bardziej zauważalnie uległy wydłużeniu. Na początku miesiąca wschód Słońca następuje o godz.07:33, zachód zaś o 16:24. W ciągu miesiąca pory wschodu i zachodu przesuwają się do godz. 06:35 i 17:20. Elewacja podczas górowania rośnie z 18,5 do 28 stopni nad horyzontem – widoczne zatem będzie, zwłaszcza przed końcem miesiąca, że nasza gwiazda nie przemieszcza się już za dnia tak nisko jak w okolicach przesilenia zimowego i wyraźnie zaczyna zmierzać ku bardziej wiosennym elewacjom.

Widoczność planet:

MERKURY – niewidoczny.

WENUS – najjaśniejsza z planet zdobiąca nam od kilkunastu tygodni południowe i południowo-zachodnie niebo po zachodzie Słońca, wstępuje w okres najlepszej widoczności i najpiękniejszej fazy sierpa.

Zdjęcie1

MARS – widoczny wieczorem na południowym i południowo-zachodnim niebie w gwiazdozbiorze Ryb, kilka stopni od najjaśniejszej Wenus.

JOWISZ – widoczny przez większą część nocy w gwiazdozbiorze Panny.

SATURN – widoczny nad ranem w niezbyt korzystnych jak na razie warunkach obserwacyjnych nisko na południowo-wschodnim niebie. Do 23 lutego znajdziemy go w dolnych partiach Wężownika, następnie wstąpi on do Strzelca.

URAN – widoczny wieczorem w gwiazdozbiorze Ryb w niewielkiej odległości od Marsa.

NEPTUN – wstąpiwszy w ostatnim czasie do Wodnika znajduje się już w zbyt niewielkiej elongacji od Słońca i zachodzi szybko po Dziennej Gwieździe. Sezon widoczności Neptuna na 2016/2017 dobiegł końca.
 Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w lutym 2017:
- do 15.02 – widoczność ISS – pierwszy w tym roku okres wieczornych przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej przyniesie nam ponad 25 szans na obserwacje orbitalnego domu astronautów.

Zdjęcie2

- 01.02 – koniunkcja Księżyca z Wenus i Marsem – w pierwszy wieczór najkrótszego miesiąca możemy liczyć na urokliwy widok Młodego Księżyca znajdującego się wysoko na południowym i później południowo-zachodnim niebie w towarzystwie olśniewającej Wenus i czerwonawego Marsa, wyraźnie słabszego, ale wciąż łatwo dostrzegalnego gołym okiem, w koniunkcji o dość rozległym wydaniu.

- 05.02 – koniunkcja Księżyca z Aldebaranem – jedna z największych koniunkcji w lutym, widoczna przez cały wieczór, jednak z najważniejszym momentem około 23:50 CET kiedy to nastąpi największe zbliżenie obiektów.

Zdjęcie3

- 11.02 – półcieniowe zaćmienie Księżyca – zjawisko wyróżniające się wśród pozostałych i mimo, że w ogólnym rozrachunku subtelne, stanowiące najciekawsze wydarzenie lutego i jedno z ciekawszych zjawisk w 2017 roku. W noc z 10 na 11 lutego tarcza Srebrnego Globu niemalże całkowicie zanurzy się w strefę półcienia przynosząc nam subtelne pociemnienie górnej krawędzi tarczy, która nieomal wejdzie w strefę głównego cienia ziemskiego.

AUSTRALIA-SPACE-ASTRONOMY-LUNAR ECLIPSE

- 26.02 – koniunkcja Marsa z Uranem – tym razem spotkanie planety z planetą. Kilka tygodni temu w towarzystwie Czerwonej Planety znalazł się Neptun, teraz uczyni to Uran stanowiący niewątpliwie łatwiejszy od Neptuna cel dla posiadaczy lornetek z uwagi na wyższą o niemal dwie wielkości gwiazdowe jasność – choć wizualnie nie różniący się wielkością od innych gwiazd tła.

Co na niebie w styczniu 2017?

 

Dni w styczniu ulegają już wydłużaniu, jednakże zanim będzie nam dane dostrzec ten proces wyraźniej, upłynie jeszcze kilka tygodni. Na początku roku wschód Słońca następuje dopiero o godz. 08:04, a zachód już o 15:32. Pod koniec miesiąca pory wschodu i zachodu przesuwają się do godz. 07:33 i 16:23. Bezksiężycowe noce czekają na obserwatorów w pierwszym tygodniu i w ostatniej dekadzie miesiąca .

1

Widoczność planet Styczeń 2017

MERKURY - widoczny na niebie porannym w drugiej dekadzie miesiąca w bardzo trudnych warunkach około 5-7 stopni nad horyzontem

WENUS - doskonale widoczna na niebie popołudniowym i wieczornym ponad 20 stopni nad horyzontem.

MARS - widoczny na niebie wieczornym w Wodniku, w ostatniej dekadzie stycznia w gwiazdozbiorze Ryb

JOWISZ - widoczny coraz korzystniej, w gwiazdozbiorze Panny.

SATURN - od około połowy stycznia możemy próbować dostrzec szóstą z planet bardzo nisko nad południowo-wschodnim horyzontem ,ale o korzystnych warunkach do obserwacji teleskopowych na razie mowy być nie może.

URAN - widoczny przez pierwszą połowę nocy wysoko w gwiazdozbiorze Ryb.

NEPTUN - widoczny jest wczesnym wieczorem w gwiazdozbiorze Wodnika, przez cały miesiąc w niewielkiej odległości od lśniącej Wenus i podobnie jak w przypadku Urana lornetka stanowi sprzętowe minimum wymagane do dostrzeżenia obiektu. Między 8 a 14 stycznia Neptun będzie stanowić bardzo łatwy cel do zlokalizowania dla tych, którzy jeszcze go nie widzieli.

2

Ważniejsze zjawiska na niebie w Styczniu 2017:

01-02.01 – koniunkcja Księżyca z Wenus - pierwsze ze zjawisk 2017 roku zarezerwowane będzie dla dwóch najjaśniejszych obiektów nocnego nieba. Choć widoczna już w pierwszy wieczór roku, najlepiej prezentować się będzie 2 stycznia za sprawą mniejszego dystansu pomiędzy Księżycem a Wenus.

IMG_5992c

03/04.01 – maksimum roju Kwadrantydów - jak zwykle początek nowego roku zaczynamy z przytupem, jeśli chodzi o roje meteorów. Pierwszy w kolejności, jakim są Kwadrantydy posiadające radiant w okolicach Wolarza (mapka), są za każdym razem bardzo aktywne i w parze z grudniowymi Geminidami stanowią dominujące roje meteorów w ciągu roku.

3

09.01 – koniunkcja Księżyca z Aldebaranem - Zjawisko widoczne będzie przez całą noc z 9 na 10 stycznia, jednak im szybciej dokonamy obserwacji, tym mniejszej separacji pomiędzy obiektami możemy oczekiwać .

12.01 – koniunkcja Wenus z Neptunem - od około 8 do 14 stycznia najjaśniejsza i najdalsza planeta Układu Słonecznego przemierzać będą ten sam obszar Wodnika, co pozwoli na wystąpienie jednej z najbliższych koniunkcji planetarnych w 2017 roku.

15.01 – koniunkcja księżyca z Regulusem - spotkanie z najjaśniejszą gwiazdą Lwa najkorzystniej widoczne będzie nad ranem w niedzielę 15 stycznia około i po godz. 06:00

18/19.01 – koniunkcja Księżyca z Jowiszem i Spiką - zjawisko widoczne najlepiej nad ranem w czwartek 19 stycznia, około i po godz. 06:00. O ile przed miesiącem tuż przed Świętami Bożego Narodzenia te trzy obiekty ułożyły się w trójkąt, tak tym razem stanowić będą wyraźną linię.

24.01 – koniunkcja Księżyca z Saturnem - zjawisko widoczne nad ranem 24 stycznia. Będzie to pierwsze z comiesięcznych spotkań Srebrnego Globu z szóstą planetą Układu Słonecznego w nowym sezonie obserwacyjnym, rozpoczynającym się póki co od bardzo trudnej widoczności.

31.01 – koniunkcja Księżyca z Wenus i Marsem - na sam koniec stycznia koniunkcja miesiąca i jednocześnie drugie w tym roku spotkanie Srebrnego Globu z olśniewającą Wenus. Tym razem do pary najjaśniejszych obiektów nocnego nieba dołączy Mars, który stanowić będzie trzeci z wierzchołków utworzonego tego wieczoru trójkąta na południowym i później południowo-zachodnim niebie.

 

Co na niebie w grudniu 2016 r.?

 

Długość dnia i nocy w grudniu 2016

Dni w grudniu stają się najkrótsze w całym roku, co z jednej strony ludzi nie napawa dobrym nastrojem, ale za to inaczej sprawa się ma wśród miłośników nieba gwiaździstego. Rozpoczynamy okres dający nam najwięcej czasu na obserwacje nocnego nieba, które można zaczynać nawet około godz. 16:00. Na początku miesiąca wschód Słońca następuje o godz. 07:41 (czas dla Pomorza Gdańskiego), zachód zaś o godz. 15:26. Najszybsze w roku zachody Słońca są także oznaką wejścia w najchłodniejszą porę roku. Przesilenie zimowe nastąpi 21 grudnia o godz. 11:44 CET – będzie to jednocześnie najkrótszy dzień w roku, który rozpocznie się o godz. 08:02, a zakończy już o 15:23. Wysokość kątowa Słońca podczas górowania zdąży się jeszcze obniżyć do początku astronomicznej zimy z 14 do zaledwie 12 stopni.

Najciemniejsze noce wśród tych najdłuższych w roku czekają na nas w pierwszym i ostatnim tygodniu miesiąca za sprawą następująco kształtujących się faz Srebrnego Globu: I kwadra 7 grudnia, pełnia 14 grudnia, III kwadra 21 grudnia i nów 29 grudnia. W perygeum (358 462 km) Księżyc znajdzie się 12 grudnia, w apogeum (405 869 km) 25 grudnia.

Obserwacje

Widoczność planet

MERKURY – niewidoczny.

WENUS – widoczna wieczorem na południowo-zachodnim niebie w gwiazdozbiorze Strzelca (do 06.12), następnie wstąpi w obszar Koziorożca.

MARS – widoczny wieczorem na niebie południowym i południowo-zachodnim. Przez pierwszą połowę miesiąca Czerwoną Planetę odnajdziemy w gwiazdozbiorze Koziorożca, od 16 grudnia wstąpi ona do Wodnika.

JOWISZ – widoczny na niebie porannym w gwiazdozbiorze Panny, przez cały miesiąc w niedalekiej odległości od jej najjaśniejszej gwiazdy, Spiki.

SATURN – 9 grudnia znajdzie się w koniunkcji ze Słońcem definitywnie zamykając tegoroczny sezon obserwacyjny.

URAN – widoczny większą część nocy w gwiazdozbiorze Ryb.

NEPTUN – widoczny większą część nocy w gwiazdozbiorze Wodnika.

 

 

Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w grudniu 2016, widoczne z terenu Polski

- 02-21.12 – widoczność  ISS – ostatni w tym roku okres widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

ISS

- 02-03.12 – koniunkcja Księżyca z Wenus – pierwsze spotkanie planetarno-księżycowe na grudniowym niebie będziemy mieli szansę podziwiać w sobotnie popołudnie nawet w kilkanaście minut po zachodzie Słońca

Koniunkcja

- 05.16 – koniunkcja Księżyca z Marsem – dystans podczas tej koniunkcji będzie wynosił około 4 stopni, a jej obserwacje możemy przeprowadzić już około godz. 16:00-16:.

- 12/13.12 – koniunkcja Księżyca z Aldebaranem – spotkanie z najjaśniejszą gwiazdą Byka będzie można ujrzeć przez całą noc, jednak najefektowniejszy widok uzyskamy dopiero nad ranem na niedługo przed zachodem obu obiektów.

- 14.12 – maksimum roju Geminidów – ostatni aktywny rój meteorów w roku możemy obserwować już od 4 grudnia

Geminidy

- 22-23.12 – koniunkcja Księżyca z Jowiszem i Spiką – przez dwa poranki z rzędu Księżyc zmierzający do ostatniego nowiu w tym roku odbywać będzie spotkanie z największą z planet, której z kolei przypatrywać się będzie Spika, najjaśniejsza gwiazda Panny. Najciekawszy układ wystąpi drugiego ze wspomnianych poranków, 23 grudnia – wówczas cała trójka obiektów ułoży się w prawie idealny trójkąt równoboczny o bokach długości około 5,5 stopnia.

- 26.12 – maksimum roju Ursydów – ostatni z rojów meteorowych w roku, który przeważnie charakteryzuje się słabą aktywnością, na poziomie najwyżej 10 zjawisk w ciągu godziny.

 

Co na niebie w listopadzie 2016 r.?

Widoczność planet:

MERKURY – niewidoczny.

WENUS – widoczna już przez cały miesiąc w stale poprawiających się warunkach.

MARS – widoczny przez cały miesiąc w pierwszej części wieczoru.

JOWISZ – widoczny już przez cały miesiąc nad ranem w gwiazdozbiorze Panny.

SATURN – zachodzi w około godzinę po Słońcu i na ogół jest już niewidoczny. Ewentualne próby dostrzeżenia – jednakże w bardzo trudnych warunkach na granicy możliwości obserwacji – można podejmować co najwyżej w pierwszym tygodniu miesiąca.

URAN – przebywa krótko po opozycji, wobec czego dostępny jest przez większą część nocy począwszy od zmierzchu.

NEPTUN – widoczny w pierwszej połowie nocy w gwiazdozbiorze Wodnika.

Ważniejsze zjawiska astronomiczne widoczne z terenu Polski:

01-20.11 – kontynuacja aktywności roju Południowych Taurydów- każda noc aktywności tego jak i bliźniaczego roju może przynieść okazje do obserwacji efektownych zjawisk czyniąc oba roje wskazanymi do ciągłego monitoringu w razie odpowiedniej pogody.

02-03.11 – koniunkcja Księżyca z Wenus i Saturnem – przez dwa wieczory z rzędu Młody Księżyc krótko po nowiu widoczny będzie nieopodal najjaśniejszej z planet jak i tej znikającej już z wieczornego nieba.

06.11 – koniunkcja Księżyca z Marsem – spotkanie na tyle bliskie, by standardowe lornetki (10×50) były w stanie ukazać oba obiekty jednocześnie w polu widzenia.

12.11 – maksimum roju Północnych Taurydów – po około miesiącu od maksimum Południowych Taurydów pora na ich bliźniaczy rój, posiadający radiant w gwiazdozbiorze Byka.

14.11 – superpełnia Księżca – od 68 lat księżyc w pełni nie był tak blisko naszej planety. Księżyc będzie o 14 procent większy i  30 proc. jaśniejszy niż zazwyczaj.

582b48bfb9801_p

15.11 – koniunkcja Księżyca z Aldebaranem – najbliższa koniunkcja w listopadzie, oświetlenie Księżyca wynosić będzie 95% – zaledwie dobę po pełni jego obserwacja przez lornetki czy teleskopy nie będzie tak komfortowa i widowiskowa co choćby koniunkcja z Marsem.

17/18.11 – maksimum roju Leonidów-  Obserwacje tegorocznego maksimum będą niestety w znaczącym stopniu zakłócone obecnością Księżyca zaledwie 3 doby po pełni przez prawie całą noc, skutkiem czego i tak niewielkie maksimum zostanie dodatkowo zredukowane przez zbyt poważne rozświetlenie nieba.

25.11 – koniunkcja Księżyca z Jowiszem- najbardziej widowiskowe spotkanie, przypadnie jako ostatnie wśród zjawisk tego miesiąca. Dystans pomiędzy obiektami wyniesie zaledwie 1 stopień, niestety będzie to miało miejsce jedynie krótko po wschodzie obu obiektów około godz. 03:30 CET. Koniunkcja ta będzie znakomitym celem dla wszystkich posiadaczy lornetek.

v_cr

Co na niebie w październiku 2016 r.?

Długość dnia i nocy w październiku:

W październiku długość dnia z każdą dobą będzie coraz mniejsza. Na początku miesiąca Słońce wschodzić będzie przed godziną 7, zachodzić natomiast tuż po godzinie 18. Z końcem miesiąca wschód następował będzie około godzinę później niż na początku miesiąca, a zachód przypadnie na okolice godziny 17. Warto też przypomnieć, że w nocy z 24 na 25 października zmieniamy nasz czas na zimowy, oznacza to, że przestawiamy zegarki z godziny 2 na 3. Tym samym różnica pomiędzy naszym czasem, a czasem UTC wyniesie godzinę.

Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w październiku:

- 9-11 października – Na porannym niebie będziemy mogli obserwować wędrówkę Księżyca w pobliżu Wenus, Marsa, Jowisza i Regulusa.

x

- 18 października – Jowisz i Mars zbliżą się do siebie na bardzo małą odległość, która wyniesie 22′. Będzie więc możliwe obserwowanie ich w jednym polu widzenia teleskopu.

 

- 23 października – Na zachodnim horyzoncie dojdzie do zbliżenia Księżyca z Neptunem na tle konstelacji Wodnika. Oba obiekty będzie dzieliło na niebie niecałe 3°.

y

- 26 października – dojdzie do zbliżenia Jowisza z Wenus – obie planety na niebie będzie dzieliło niewiele ponad 1°.

z

Od 6 października do 20 października będziemy mogli podziwiać przeloty Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS na wieczornym niebie.

 

Co na niebie we wrześniu 2016 r.? 

 

Początek kolejnego roku szkolnego to dobry czas by wznowić również nasze obserwacje astronomiczne. Noc dogania już dzień, by wkrótce, bo już po 22 września ostatecznie go przegonić. Wtedy właśnie przypadnie tego roku równonoc jesienna. Po tym terminie, warto przyjrzeć się bliżej niebu nad nami, nie tylko po zmroku. Istnieje bowiem szansa, że i w tym roku będziemy mogli podziwiać zorze polarne. A jakie inne widoki czekają nas w tym miesiącu?

a

Tego miesiąca zobaczymy na nieboskłonie koniunkcje z Księżycem aż trzech planet.
- Merkurego (29.09)
- Marsa (09.09)
- Saturna (08.09)

b   c

Oprócz tego  w ostatnią noc astronomicznego lata (21/22.09), Srebrny Glob odbędzie całkiem bliskie spotkanie z mieniącym się pomarańczowym blaskiem Aldebaranem.

29.09 – maksymalna elongacja zachodnia Merkurego - w tydzień po rozpoczęciu astronomicznej jesieni pierwsza z planet Układu Słonecznego osiągnie maksymalną elongację zachodnią, przebywając w największej możliwej odległości kątowej od Słońca. Za sprawą korzystnie nachylonej ekliptyki do horyzontu o jesiennych porankach, będzie to równoznaczne z okresem najlepszej widoczności Merkurego na niebie porannym w 2016 roku.

16.09 – półcieniowe zaćmienie Księżyca – nie dość, że na początek weekendu, to jeszcze o bardzo przyjemnych wieczornych godzinach będziemy mieli możliwość przyjrzenia się kolejnemu zaćmieniu Srebrnego Globu. Niefortunnie dla obserwatorów tym razem Księżyc przejdzie jedynie przez strefę półcienia ziemskiego, a nie cienia głównego jak przed rokiem. Dzięki jednak znacznej fazie maksymalnej wynoszącej 90% może pojawić się szansa na dostrzeżenie subtelnego pociemnienia nieopodal górnej krawędzi tarczy, a samo zjawisko niewątpliwie warte będzie uwagi zwłaszcza wśród zainteresowanych uwiecznieniem przebiegu zaćmienia z rejestracją zmian jasności tarczy.

d

09.09 – maksimum roju Perseidów wrześniowych –To zjawisko nie dostarczy nam spektakularnych widoków, jednak będzie łatwe do zaobserwowania, dlatego szczególnie polecamy je początkującym obserwatorom. Najwyższa aktywność roju meteorów aktywnego od 5 do 21 września przypada w tym roku w okolicach I kwadry Księżyca, dlatego najlepsze warunki obserwacyjne wystąpią po północy, podobnie jak w czasie sierpniowego maksimum Perseidów.

 

 

Co na niebie na wakacjach?

Długość dnia i nocy w lipcu

1lipca dzień trwa od godz. 04:16 CEST do 21:20. Pod koniec miesiąca pory wschodu i zachodu przesuwają się kolejno do godz. 04:56 i 20:44. Elewacja Słońca podczas górowania maleje z 59 do 54 stopni nad horyzontem. W ciągu miesiąca czasu spędzonego z Dzienną Gwiazdą ubywa nam zatem o 73 minuty. Bezksiężycowe noce przypadną w pierwszej dekadzie i pod koniec miesiąca z uwagi na następująco kształtujący się układ faz Srebrnego Globu: nów 4 lipca, I kwadra 12 lipca, pełnia 19 lipca i III kwadra 26 lipca. W perygeum Księżyc znajdzie się dwukrotnie: 1 lipca (365 982 km) oraz 27 lipca (369 658 km), w apogeum zaś 13 lipca (404 271 km).

Polowanie na obłoki srebrzyste (NLC) – raz jeszcze

Po czerwcu, który przyniósł kilka wystąpień NLC (noctilucent clouds) nad szerokościami umiarkowanymi, w tym Polską, co prawda ani razu na miarę efektownego wysypu z 9 czerwca 2014 roku, wchodzimy w ostatni miesiąc, który może przynieść nam „alternatywne zorze polarne” nad nasz kraj. Choć teoretycznie aż do zakończenia sezonu białych nocy NLC możemy zaobserwować z Polski te zawieszone na granicy atmosfery i przestrzeni kosmicznej obłoki, to nie ulega wątpliwości, że największą szansę na sukces będziemy mieć głównie w pierwszej połowie lipca, będącą zwykle ostatnim dzwonkiem na ujrzenie NLC z kraju, zwłaszcza dla mieszkańców południa.

Obłoki srebrzyste

Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w lipcu 

- od 13.07 – widoczność ISS

- 09.07 – koniunkcja Księżyca z Jowiszem

- 14.07 – koniunkcja Księżyca z Marsem

- 15.07 – koniunkcja Księżyca z Saturnem

- 29.07 – koniunkcja Księżyca z Aldebaranem

- 29-30.07 – maksimum roju α-Capricornidów i południowych δ-Akwarydów

Koniunkcja

A czym zaskoczy nas sierpniowe niebo?

Perseidy

Niebo nocą w sierpniu stanie się teatrem iście gwiezdnym. W tym miesiącu będą masowo spadać meteory z roju Perseid oraz Kappa Cygnidów. Perseidy są już w prawdzie aktywne od połowy lipca, ale maksimum aktywności przypada na 12 sierpnia (do 100 meteorów/h).

Perseidy radiant 2

Kappa Cygnidy

Rój ten będzie widoczny na naszym niebie od 3 do 25 sierpnia. .Jego radiant znajduje się w gwiazdozbiorze Łabędzia.  Kappa Cygnidy są wyjątkowe z uwagi na swój „wolny” lot w atmosferze Ziemi, którego prędkość wynosi 25 km/s. W porównaniu do meteorów z roju Perseid to rzeczywiście ślamazarne meteory. Dla Perseid prędkość w atmosferze Ziemi to 59 km/s! Kappa Cygnidy to rój o mniejszej aktywności (średnio 3 meteory/h), ale „spadające gwiazdki” powinny być lepiej zauważalne. Maksimum przypada na 17 sierpnia. Obserwacje mogą być utrudnione, ponieważ Księżyc będzie prawie w pełni (21 sierpień).

Kapa Cygnidy

Inne ciała niebieskie na sierpniowym niebie

Warunki sierpniowe nie będą sprzyjały wielu innym ciekawym obserwacjom – na uwagę zasługuje jeszcze jedno:

Koniunkcja Jowisza i Wenus

27 sierpnia nastąpi koniunkcja Jowisza i Wenus. Niestety planety zajdą przed największym zbliżeniem.

W Polsce będzie widać Jowisza i Wenus oddalone od siebie o 11 minut kątowych (dla porównania średnica Księżyca w pełni to 30 minut kątowych). Zjawisko, gdy dwie planety są w polu widzenia jest bardzo rzadkie, więc 27 sierpnia warto patrzeć w niebo. Gdy planety będą niedaleko od siebie, ich położenie niestety nie będzie korzystne. W chwili zachodu znajdą się nisko nad horyzontem. Warto obserwować to zjawisko przez lornetkę. Łatwo będzie je wtedy zauważyć, bo Wenus jest najjaśniejszym obiektem na niebie. Koniunkcję Jowisza i Wenus da się także dostrzec gołym okiem, szczególnie jeśli horyzont będzie „czysty”, bez drzew i budynków. Przy użyciu teleskopu zjawisko będzie można obserwować także w dzień.

Po północy Jowisz i Wenus będą oddalone od siebie o 4 minuty kątowe, czego już niestety nie zobaczymy, bo planety zajdą około godz. 20.15.

 

 

Co na niebie w czerwcu ?

Jeśli w czerwcu zobaczysz jasny, migający obiekt niestety nie będzie to właśnie kończąca swoje życie gwiazda.  Najprawdopodobniej właśnie ujrzałeś Międzynarodową Stacje Kosmiczną, która podczas pierwszych dziesięciu dni i nocy czerwca będzie widoczna nawet 4 razy na dobę, w przelotach o przeważnie wysokiej jasności przekraczającej -2,0 mag. Celem przypomnienia, zwłaszcza dla początkujących obserwatorów: podczas przelotów wieczornych bądź w połowie nocy spoglądamy w niebo zachodnie, na którym ISS zacznie się uwidaczniać; przy przelotach porannych moment ten następuje przeważnie na niebie południowym lub południowo-wschodnim.

a

Jak co roku w czerwcu zaczyna się sezon białych nocy w Polsce – to czas, gdy miłośnicy prawdziwie ciemnego nieba i obserwacji słabych obiektów rozmytych nie mają powodów do radości. Znajdujące się płytko pod horyzontem Słońce rozświetla znacznie letnie noce z jednej strony utrudniając obserwacje głębokiego nieba, ale z drugiej pozwalając na dostrzeżenie bardzo spektakularnych obłoków srebrzystych, tych „alternatywnych zórz polarnych” dla umiarkowanych szerokości geograficznych.

b

11.06 – koniunkcja Księżyca z Jowiszem - jeden z bardziej fotogenicznych obrazów, jakie mamy szansę ujrzeć na czerwcowym niebie. W sobotni wieczór, około godzinę po zachodzie Słońca warto
skierować wzrok, lornetki i aparaty na zachodnie niebo. Księżyc (45%) będący dobę przez I kwadrą zbliży się do Jowisza na odległość 2 stopni. Zjawisko będzie więc doskonale widoczne w lornetkach, których standardowe modele 10×50 pozwolą objąć parkę w polu widzenia bez konieczności obserwacji „na raty” .

d

16-17.06 – koniunkcja Księżyca z Marsem - rozległe spotkanie Srebrnego Globu z Czerwoną Planetą widoczne będzie przez całą noc z 16 na 17 oraz 17 na 18 czerwca. Z uwagi na dystans dzielący oba obiekty, zjawisko to nie będzie możliwe do objęcia w polu widzenia standardowych lornetek. Mimo to warto pokusić się o wykonanie pamiątkowych fotografii, korzystając z okazji, że Mars świecący wysokim blaskiem -2,0 mag. wciąż przebywa w niemal najkorzystniejszym położeniu względem Ziemi od dwóch lat.
18/19.06 – koniunkcja Księżyca z Saturnem - kolejna noc wraz z dalszą wędrówką Księżyca wzdłuż ekliptyki przyniesie jego spotkanie z Saturnem, który będzie wówczas 16 dni po tegorocznej opozycji. Obserwacje najlepiej zacząć o godzinie 23:00

c

 

27.06 – maksimum roju Bootydów Czerwcowych - jeden z ciekawszych, choć wcale nie najobfitszych, ale też jeden z najtrudniejszych w obserwacji rojów meteorów. Radiant roju na naszych szerokościach geograficznych widoczny jest wysoko całą noc w gwiazdozbiorze Wolarza. Najwyższą aktywność w tym roku prognozuje się 27 czerwca około godz. 05:00 CEST, już po wschodzie Słońca nad Polską. Obserwacje należy więc przeprowadzić w noc z 26 na 27 czerwca; ewentualnie noc następującą po maksimum gdyby poprzednia okazała się pochmurna.

e

 

Co na niebie w maju?

Po dziewięciu miesiącach wkraczamy w okres rozpoczęcia sezonu „białych nocy”, które pobędą z nami do początku sierpnia. Dni ulegając dalszemu wydłużaniu dominują już nad nocami bardzo wyraźnie. Na początku miesiąca wschód Słońca następuje o godz. 05:07 CEST, zachód o 20:17 – widać zatem, że dzień wydłuży się tu w ciągu miesiąca o 97 minut. Zanim jednak pożegnamy się z nocami astronomicznymi przynoszącymi maksymalnie ciemne niebo czeka nas zdecydowanie bardzo ciekawe zjawisko 2016 roku jakim będzie tranzyt Merkurego na tle tarczy słonecznej. Zjawisko będzie miało miejsce już 9 maja i jest niezaprzeczalnie najważniejszym tego roku i jednocześnie jednym z ważniejszych wydarzeń dekady 2010-2020. Jako Polska będziemy bardzo uprzywilejowani pod względem lokalizacji dla obserwacji tego zjawiska, krańce północno-zachodnie mogą wręcz liczyć na dostrzeżenie całego przejścia Merkurego na tle tarczy słonecznej, choć końcowe momenty będą tam już widoczne w bardzo utrudnionych warunkach. Pierwszy od 2003 roku tranzyt Merkurego widoczny w Polsce będzie można podziwiać przez ponad 7 godzin.

tranzyt      1

Rozpoczęcie maja to nie tylko wejście w miesiąc przynoszący nam zawsze mnóstwo pogodnych dni i nocy oraz poprawę komfortu termicznego podczas nasiadówek w terenie z rozłożonym sprzętem, ale także czas rozstania z prawdziwie ciemnym niebem. W pewnym sensie można to traktować jako zakończenie sezonu obserwacyjnego 2015/2016, zakończenie po którym noce astronomiczne udają się na wakacje, a w ich zastępstwie otrzymujemy tzw. białe noce, podczas których Słońce nigdy nie żegna się z nami na długo, uniemożliwiając całkowite pociemnienie firmamentu po zmierzchu.  Rozpoczęcie białych nocy nie wiąże się jednak z całkowitym zanikiem atrakcji – przed nami opozycja Marsa wiążąca się z najkorzystniejszymi warunkami widoczności tej planety od dwóch lat. 21 maja Mars znajdzie się w opozycji, podczas której jego tarcza osiągnie średnicę 18,4 minut i jasność -2,0 mag. Planetę odnajdziemy w gwiazdozbiorze Skorpiona, w kilkustopniowej odległości od jego najjaśniejszej gwiazdy, pomarańczowo mieniącego się Antaresa.

2

5 maja przypada maksimum roju eta Akwarydów - drugi w roku rój meteorów charakteryzujący się wyższą aktywnością na tle wielu pozostałych rojów, którego obiektem macierzystym jest słynna kometa 1P/Halley, odpowiadająca także za Orionidy. Niestety, radiant roju eta Akwarydów położony jest w gwiazdozbiorze Wodnika, który z naszego kraju wschodzi w tym czasie dopiero na około dwie godziny przed świtem. Mimo to zapraszamy nieustraszonych ochotników do obserwacji.

3

 

 

Co na niebie w kwietniu?

Niepostrzeżenie kończy się trzeci i zaczyna czwarty miesiąc 2016 roku. Księżyc przeniósł się na niebo poranne, aby jeszcze przed końcem marca minąć najpierw planetę Mars, a potem planetę Saturn i przejść przez ostatnią kwadrę, podążając ku nowiu. Wraz z początkiem kwietnia na wieczornym niebie zacznie pojawiać się planeta Merkury, tym samym rozpocznie się trwający cały miesiąc najlepszy okres wieczornej widoczności tej planety w tym roku. Za to coraz krócej możemy obserwować Jowisza.

1      2

Już 6 kwietnia nastąpi dzienne zakrycie Wenus przez Księżyc. To zdecydowanie najważniejsze zjawisko miesiąca i jedno z najciekawszych wydarzeń w całym 2016 roku. Mimo, że będzie ono wymagało pewnej wprawy u obserwatorów, warto w przypadku sprzyjającej aury podjąć się próby jego dostrzeżenia. Jak przy każdej obserwacji Wenus przeprowadzanej w pełnym blasku Słońca należy bezwzględnie pamiętać o przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa i uważać, aby podczas ewentualnego przeszukiwania nieba w celu namierzenia obiektów nie skierować lornetki czy teleskopu na nieodległą tarczę słoneczną, która będzie przebywać zaledwie 15 stopni na wschód od tej parki. Do zakrycia Wenus przez Księżyc bez względu na lokalizację w Polsce dojdzie około godz. 09:45-09:50, do odkrycia zaś po około 50 minutach. Zakładając sprzyjające warunki pogodowe, zjawisko będzie dostrzegalne dla wszystkich posiadaczy lornetek i teleskopów.

3      4

Kwiecień to również czas na drugi w tym roku okres widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nad Polską o porze wieczornej. Przed nami pół miesiąca z przelotami orbitalnego domu astronautów, który będziemy mogli dostrzec przeważnie po dwa razy każdego wieczoru, choć jak zwykle na początku i pod koniec okresu wystąpi kilka wieczorów dających nam tylko jedną szansę zobaczenia sunącej po niebie ISS. Dla ułatwienia zlokalizowania stacji warto skorzystać z aplikacji na smartphony ISS Detector.

5      6

 

Co na niebie w marcu?

Przed nami trzeci miesiąc roku, w którym powitamy astronomiczną wiosnę, noc zrówna się z dniem, a Jowisz stanie się władcą dominującym od zmierzchu do świtu. Czeka nas także kolejna seria spotkań planetarno-Księżycowych oraz kolejna poprawa widoczności Marsa
i Saturna również zmierzających do już nieodległych w czasie opozycji.

Długość dnia i nocy w marcu 2016

Wydłużanie się dni trwające już od ponad dwóch miesięcy postępuje dalej i za około trzy tygodnie zrównają się one z nocami. 1 marca Słońce wschodzi o godz. 06:32, a zachodzi o 17:22. Pod koniec miesiąca pory wschodu i zachodu przesuwają się odpowiednio do godz. 06:19 i 19:19 – niewielka różnica w czasie wschodu jest oczywiście związana z przejściem na czas letni środkowoeuropejski w ostatni, świąteczny tym razem weekend miesiąca. W noc z 26 na 27 marca przyspieszamy zegary o godzinę tracąc tym samym godzinę snu, ale zyskując jednocześnie godzinę ze Słońcem o porze popołudniowej. Równonoc wiosenna przypadnie 20 marca o godz. 05:30 CET. Elewacja Słońca podczas górowania wzrasta w marcu z 28 do 40 stopni nad horyzontem.

 

Jowisz

8 marca znajdzie się w opozycji przynosząc nam najkorzystniejszy okres widoczności w całym roku. Planeta dzięki przebywaniu w opozycji przez cały miesiąc widoczna będzie przez całą noc wschodząc wraz z zachodem Słońca, górując około północy i zachodząc wraz ze świtem, dominując wyraźnie wśród innych obiektów nocnego nieba dzięki maksymalnej w roku jasności dochodzącej do -2,5 mag. Rozmiary tarczki Jowisza w teleskopach i silniejszych lornetkach także stają się największe w roku ułatwiając obserwatorom dostrzeganie wyraźniejszych cech atmosfery gazowego olbrzyma na czele z Wielką Czerwoną Plamą, a wynoszą one 44,4 sekund . Dzięki takim kątowym rozmiarom nawet zwykłe lornetki 10×50 ustawione na statywie lub czymś co może spełnić jego rolę pozwolą się przekonać o wielkości tej planety, która w odróżnieniu od reszty obiektów stanowić będzie wyraźną „kropę”, zauważalnie większą od gwiazd tła czy innych planet, wzbogaconą towarzystwem czterech (lub mniej w zależności od nocy) księżyców Galileuszowych. Jowisz w dalszym ciągu przebywa
w gwiazdozbiorze Lwa.

1       2

Saturn

Jest kolejną planetą, której warunki obserwacyjne ulegają dalszej poprawie wraz ze zmierzaniem ku późnowiosennej opozycji. Planeta znajduje się w Skorpionie, niedaleko czerwonawego Marsa i mieniącego się pomarańczowym blaskiem Antaresa.

3

Uran

Widoczny tylko na początku miesiąca, bardzo krótko po zachodzie Słońca na jeszcze rozświetlonym niebie przy niewielkiej już elewacji. Sezon widoczności 2015/2016 ma się ku końcowi, w następnym miesiącu koniunkcja ze Słońcem.

Neptun

Po koniunkcji ze Słońcem z przełomu lutego i marca pozostaje niewidoczny.

 

Słońce od wielu tygodni przyzwyczaja nas do coraz dłuższych drzemek, a istotnych rozbłysków od początku roku mieliśmy zaledwie 5, z czego żaden nie przyczynił się do wzrostu aktywności geomagnetycznej.

4

 

 

Co na niebie w lutym?

Lutowe temperatury przypominają bardziej wiosenne niż zimowe, należy jednak pamiętać, że do początków astronomicznej wiosny nie zostało tak wiele czasu. Wyższe temperatury niech skłonią nas do częstszych obserwacji, bo będzie co oglądać, lutowe niebo dostarczy nam mnóstwa atrakcji Słońce w tym miesiącu wykazywać będzie średnią aktywność magnetyczną. Mimo tego, zawsze należy się liczyć z możliwością pojawienia paru grup plam na jego tarczy i towarzyszącym im nagłym wyrzutem plazmy w przestrzeń międzyplanetarną, szczególnie w pierwszej i ostatniej dekadzie lutego. Może w związku z tym, zaobserwujemy w Małopolsce zjawisko zorzy polarnej?

 

Słońce 1     Słońce 2

Najlepszych warunków do obserwacji możemy spodziewać się na przełomie pierwszego i drugiego tygodnia miesiąca. Noce będą wtedy ciemne, bo bezksiężycowe. Jeśli chodzi o planety, to Merkurego będzie można dostrzec przez cały miesiąc, tuż po zachodzie Słońca nad południowo – zachodnim horyzontem. Z całą pewnością odszukanie Merkurego, na wieczornym niebie, ułatwi nam rogalik Księżyca, który 6 lutego o godz. 18, zbliży się do planety na odległość 4 stopni. Oprócz tego przez cały miesiąc będziemy mogli obserwować:
- Wenus – na przynajmniej godzinę przed świtem
- Marsa – w drugiej połowie nocy
- Jowisza – tuż po północy
- Saturna z jego pierścieniami – 24 lutego w drugiej połowy nocy
- Urana – wieczorami, nisko nad południowym horyzontem

Saturn 1   Saturn 2

 

Należy też pamiętać, jak przystało na miłośników astronomii, że w piątek 19 lutego, przypada 543 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika. 

 

Kopernik

 

Co na niebie w styczniu?

Koniec 2015 roku będzie dość mocno rozświetlony przez Księżyc w fazie między pełnią a ostatnią kwadrą; na szczęście na początku roku 2016 Srebrny Glob nie będzie już tak bardzo przeszkadzał w obserwacjach. Księżyc pożegna
stary rok i powita nowy koniunkcją z planetami Jowisz i Mars. Wieczorem, tuż po zmierzchu, można próbować dostrzec Merkurego, a po zapadnięciu ciemności – Neptuna z Uranem, zwłaszcza zanim na nieboskłonie pojawi się Księżyc. Przez całą noc promieniują meteory z roju Kwadrantydów,  maksimum ich aktywności przypada dopiero na początku przyszłego tygodnia (ok. 4 stycznia).

fazy

fazy 1

Jeszcze w nocy z poniedziałku na wtorek warto zwrócić uwagę na gwiazdę &ksi Leo, która będzie ginąć w blasku naturalnego satelity Ziemi. Mimo, że jej jasność obserwowana jest bardzo niewielka warto jej się przyjrzeć bliżej, gdyż tej nocy Księżyc przejdzie przed nią, co będzie można zaobserwować z południowo-zachodniej części naszego kraju. Przewidywany czas zjawiska w okolicach Rzeszowa to 4:20.

Wysoko nad Księżycem, Spiką i Marsem wędruje kometa C/2013 US10 (Catalina). W niedzielę 3 stycznia między Księżycem a nią będzie dystans ponad 30°. Kometa obecnie wędruje przez gwiazdozbiór Wolarza, zbliżając się do najjaśniejszej gwiazdy tej konstelacji  tj. Arktura. Najbliżej Arktura kometa znajdzie się 1 stycznia.

Coraz jaśniej świecą też Jowisz i jego księżyce, z których cztery najjaśniejsze można obserwować już przez lornetki. Na niebie będziemy mogli doszukać się Io, Europy, Ganimedesa oraz Kallisto. Mroźny i pogodny początek stycznia powinien sprzyjać obserwacjom astronomicznym nawet bez użycia profesjonalnego sprzętu obserwacyjnego.

Jowisz z księżycami

Księżyce Jowisza

 

Co na niebie w grudniu?

W piątek 11 grudnia przed południem Księżyc przejdzie przez nów, stąd na początku tygodnia będzie można obserwować jego zmniejszającą się fazę i bliskie spotkanie z Wenus oraz kometą C/2013 US10 (Catalina). W nieco większej odległości od Księżyca świecić będą planety Mars i Jowisz. Natomiast w weekend Księżyc przeniesie się na niebo wieczorne, na którym niestety nie ma jasnych planet. Są tylko Neptun z Uranem, dostrzegalne przez lornetki i teleskopy. Do nich Srebrny Glob zbliży się w następnym tygodniu. Przez całą noc promieniują meteory z corocznego roju Geminidów. Maksimum ich aktywności spodziewane jest również na początku przyszłego tygodnia.

 

Początek astronomicznej zimy

Do początku astronomicznej zimy zostały już tylko trzy tygodnie i jeszcze tylko przez taki właśnie czas dzień będzie się skracać. Ale będzie to robił głównie rano, gdyż najwcześniejszy zachód Słońca będzie miał miejsce w niedzielę 13 grudnia. Początek astronomicznej zimy 2015 przypada tego samego dnia, co najkrótszy dzień w roku. Kiedy? W 2015 będzie to 21 grudnia. Dzień ten potrwa 7 godz. 42 min i będzie krótszy od najdłuższego o 9 godz. i 4 minuty. Słońce wstanie o 7.42 a zajdzie o 15.24. Początek astronomicznej zimy 2015 wyznacza przesilenie zimowe 2015, natomiast koniec ma miejsce w momencie równonocy wiosennej 2016.

1 2

Zaćmienie Wenus

 

7  grudnia, gdy widoczne rano niebo będzie pod horyzontem Księżyc zakryje najjaśniejszą planetę Układu Słonecznego – Wenus Szczęście do możliwości obserwowania tego zjawiska będą mieli mieszkańcy Alaski, północno wschodnich krańców Rosji oraz wysp na Morzu Beringa. Natomiast następnego dnia rano z terenu Polski będzie można obserwować Księżyc w fazie 10%, świecący 6° na wschód od Wenus.

 

7  grudnia, gdy widoczne rano niebo będzie pod horyzontem Księżyc zakryje najjaśniejszą planetę Układu Słonecznego – Wenus Szczęście do możliwości obserwowania tego zjawiska będą mieli mieszkańcy Alaski, północno wschodnich krańców Rosji oraz wysp na Morzu Beringa. Natomiast następnego dnia rano z terenu Polski będzie można obserwować Księżyc w fazie 10%, świecący 6° na wschód od Wenus.

http://www.astronet.pl/redir.cgi?g&11328

Animacja pokazuje położenie Księżyca, planet Wenus, Mars, Jowisz oraz komety C/2013 US10 (Catalina) w drugim tygodniu grudnia 2015 r.

 

Gwiazda Betlejemska 2015

W ostatniej grudniowej części „Nieba nad nami” nie może zabraknąć wzmianki o poszukiwaniach Gwiazdy Betlejemskiej, będących jedną z tradycji Świąt Bożego Narodzenia. O ile w większości przypadków to któraś z planet występowała w roli „pierwszej gwiazdki”, po ujrzeniu której siadamy do wigilijnej wieczerzy, tak 2015 rok przyniesie rzadko występującą odmianę. W tym roku po wielu latach przerwy nie będzie zamiany ról planet z gwiazdami – to rzeczywiście gwiazdę dostrzeżemy jako „pierwszą gwiazdę” w wigilijne popołudnie. Tak się tym razem złożyło, że wszystkie najjaśniejsze planety ozdabiają niebo poranne z wyjątkiem Merkurego, który jednak zachodzi szybko po Słońcu, zaś widoczne wieczorami Uran czy Neptun ze względu na swoją niską jasność nie mogą startować w konkursie na Gwiazdę Wigilijną.

Jeśli 24 grudnia niebo okaże się pogodne lub zachmurzone w stopniu wciąż pozwalającym na dostrzeganie najwyraźniejszych obiektów, jako pierwszą po zachodzie Słońca możemy dostrzec Kapellę, Wegę lub Aldebarana. Jeśli nie ta trójka, na liście kandydatów mamy też Deneb z gwiazdozbioru Łabędzia i Altaira (alfa Orła), z czego ten ostatni ma najmniejsze szanse z uwagi na niższą jasność, niższe położenie i tym samym obecność na jaśniejszym tle nieba.

3

 

Co na niebie w listopadzie?

Opisując wydarzenia, które będziemy mogli zobaczyć w listopadzie, nie możemy pozostawić bez komentarza zjawiska mającego miejsce na przełomie ubiegłego i bieżącego miesiąca. 31 października, wieczorem, bo dobrze po godzinie 19 w wielu regionach Polski, na niebie niedaleko  od Wielkiego Wozu rozbłysnął bolid. Miał zielono-żółtą barwę, pozostawił po sobie ślad na blisko 30-40 sekund, świecący bardzo intensywnie, skrzący się kolorami.  Bolid leciał z południa na północ pod kątem ok. 45 stopni do horyzontu obniżając swój lot. Był jaśniejszy od Wenus – jego jasność oceniono na -6 wielkości gwiazdowej. Warto nadmienić, że bolidy są bardzo rzadkie, ponieważ powstają wtedy, gdy przez atmosferę przechodzi obiekt nie tak mały, jak w przypadku zwykłego meteoru (czyli przeważnie wielkości ziarnka piasku), lecz większy, często kilku- lub kilkunastocentymetrowy. Na chwilę obecną możemy powiedzieć, że meteoroid, który wszedł w ziemską atmosferę pochodził z roju Taurydów Północnych. Dodatkowo w tym roku Taurydy pomiędzy 29 października a 10 listopada powinny wykazać wyraźnie większą aktywność niż w latach ubiegłych.

bolid   bolid1

17/18.11 przypada maksimum roju Leonidów - w tym roku mija 17 lat od słynnego maksimum w 1998 roku związanego z powrotem macierzystej komety 55P/Tempel-Tuttle, należącej do grupy komet typu Halleya. Prognozy sugerują najwyższe natężenie meteorów tego roju porankiem 18 listopada korzystnie dla Polski, bo około godz. 05:00

25/26.11 nastąpi koniunkcja Księżyca z Aldebaranem. Choć nie zobaczymy zakrycia, obserwacja i tak może okazać się efektowna, zwłaszcza gdy dokonamy jej na porannym niebie, krótko przed zachodem Księżyca około 06:15-06:45 – widok zawieszonego nisko nad horyzontem Księżyca w pełni w towarzystwie jasnego pomarańczowego Aldebarana oddalonego o niespełna 3 stopnie, na częściowo rozświetlonym, granatowym niebie zachodnim, może okazać się bardzo fotogeniczny, zwłaszcza z innymi elementami przyrody.

Co na niebie w październiku?

O ile wrzesień dostarczył nam niesamowitych widoków na niebie, to i w październiku będziemy mieć co oglądać. Rozpoczynający się miesiąc jest ostatnim, w którym można liczyć na dużą liczbę pogodnych nocy, zwłaszcza w momencie nadejścia układów wyżowych przynoszących nam polską złotą jesień. Tegoroczny październik jak mało który z miesięcy w tym roku przygotował nam taką ilość atrakcji w takim rozmieszczeniu czasowym, że praktycznie 2/3 miesiąca, każdego dnia będzie dział się spektakl wart obserwacji i fotografii. Jeśli zakreślacie na efektowne zjawiska daty w kalendarzu, tym razem lepiej zakreślcie większość miesiąca. Dla mniej zainteresowanych niedosypianiem większości noc w miesiącu, sporządziliśmy listę najciekawszych zjawisk.

O poranku 9 października rozegra się niezwykły taniec planet i Księżyca. Na niebie w niedalekiej odległości od siebie znajdą się 3 planety – Wenus, Jowisz i Mars, a także bardzo wąski sierp Księżyca. Będzie to piękny widok i okazja do zrobienia wielu niesamowitych zdjęć. Spektakl zacznie się około 4 rano, gdy nad wschodni horyzont wzejdzie Jowisz i cała czwórka będzie już widoczna. O tej porze wysoko na niebie będzie świecić niesamowicie jasna Wenus. Kilka stopni pod nią zobaczymy wąski sierp Księżyca zbliżającego się do nowiu. Marsa odnajdziemy nieco na lewo od linii Jowisz-Księżyc, mniej więcej w połowie jej długości. Zjawisko będzie widoczne do świtu, czyli do około 6:30. Jeśli ktoś nie chce lub nie może wstać o 4, równie ciekawy widok zobaczy około 6:00, gdy niebo będzie już przybierać ciemnoniebieski kolor. Być może będzie to nawet najlepszy moment na obserwacje.

foto

 

Marzyciele i marzycielki wychodźcie w nocy na dwór! W październiku aż trzy razy będzie można zaobserwować „spadające gwiazdy”. Któreś z waszych życzeń na pewno się spełni.foto 2
Pierwszy deszcz meteorytów – Drakonidów będzie spadać od 6 do 10 października, a kulminacja zjawiska nastąpi 9 października o godzinie 7:40.

Już dzień po tym, zobaczymy rój Południowych Taurydów. Rój ten przynosi każdego roku efektowne bolidy, niekiedy rozbłyskujące blaskiem porównywalnym z Księżycem w pełni.

Kto przegapi pierwsze dwa deszcze, ma jeszcze szansę zaobserwować rój Orionidów wybiegających z gwiazdozbioru Oriona. Meteory te są jednymi z szybszych – wpadają w atmosferę z prędkością około 66 km/sek., i podobnie jak Taurydy, często przynoszą efektowne zjawiska.

foto 1

 

 

Na sam koniec, z nocy 29/30 października nastąpi zakrycie i odkrycie najjaśniejszej gwiazdy z gwiazdozbioru Byka – Aldebarana. Nasz satelita zasłoni Aldebarana (około godziny 23:00, przy jasnym brzegu Księżyca) by po godzinie znów go odkryć (około godziny 00:05, przy ciemnym brzegu księżyca).

Uwaga! W nocy z 24/25 października (z soboty na niedzielę) śpimy rano o godzinę dłużej, przechodzimy bowiem na czas środkowoeuropejski (zimowy), czyli cofamy dotychczasowe wskazania zegarów o godzinę. Należy to uczynić w niedzielę w nocy o godz. 3.00.

Co na niebie we wrześniu?

W pierwszym tygodniu września mieliśmy okazję zobaczyć na niebie bardzo jasny księżyc zmniejszający swoją fazę po pełni z końca sierpnia. W niedzielę 13 września mogliśmy zaobserwować nów księżyca. W poniedziałek 28 września przypada całkowite zaćmienie księżyca. Kulminacyjny punkt wypadnie około godziny 2.47. Zaćmienie rozpocznie się tuż po północy, o godzinie 00.10, natomiast zakończy o godzinie 5.24. Jest to wyjątkowe zaćmienie ponieważ będziemy mogli zobaczyć kawałek „krwawego superksiężyca”. Tej nocy zakończy się tetrada czerwonych pełni, co podobno ma zwiastować koniec świata. Tego dnia Księżyc jest bliżej Ziemi, co oznacza, że będzie 14% większy i 30% jaśniejszy,  a zabarwia się na czerwono w wyniku całkowitego zaćmienia. Następne takie zjawisko widoczne w Polsce będzie miało miejsce dopiero za 28 lat!

 

perksiezyc

Dwie ostatnie planety-olbrzymy Układu Słonecznego (Uran, Neptun) można obserwować przez całą noc astronomiczną, czyli okres nocy, w której Słońce jest co najmniej 18° pod horyzontem. W tym tygodniu zaczyna się ona już przed godziną 21, a kończy po godz. 4 rano. Neptun jest już 3 tygodnie po opozycji i góruje już około godz. 23:40, natomiast Uran osiągnie tę konfigurację 12 października.

neptun                                  uran

Nad ranem dobrze widoczne są planety Wenus i Mars. Dołączył do nich Jowisz, który będzie wschodził na godzinę przed wschodem Słońca. Będzie się wznosił na wysokość ponad 6° nad wschodnim widnokręgiem i w kolejnych tygodniach będzie szybko wędrował w górę. Oczywiście najwcześniej z tych planet wschodzi Wenus, która pojawia się na nieboskłonie niewiele po godzinie 3, Mars robi to niecałe pół godziny później, natomiast Jowisz wschodzi półtorej godziny przed Słońcem.

  wenus   mars  jowisz

Nie można również zapomnieć, że 23 września, a dokładniej  godzina 10:21 jest czasem rozpoczęcia pierwszego dnia astronomicznej jesieni.

Zaćmienie Księżyca

W nocy z dnia 27 na 28 września tego roku fanatycy astronomii i astrofotografii mogli zobaczyć jedno z najbardziej fascynujących zjawisk na niebie jakim niewątpliwie było zaćmienie księżyca połączone z pełnią i obecnością Księżyca w tzw. Perygeum, czyli najbliższym Ziemi punkcie orbity Księżyca. Wschód Księżyca dla Gorlic zaczął się przed godziną 19:00, ale samo zaćmienie miało miejsce w nocy. Około godziny 02:00 zaczęło się zaćmienie. Tarcza Księżyca zaczęła ciemnieć od ,,góry” przez jakieś 2   godziny. Można było wtedy zaobserwować jak gdyby rożek lub całą tarczę naszego satelity po części czerwoną i białą. W granicach godziny 04:00 zaczęło się zaćmienie całkowite, czyli obejmujące całą tarczę Księżyca. Zaćmienie całkowite trwało dość sporo bo ponad godzinę, a dokładniej 71 minut i 55 sekund, dzięki czemu osoby, zajmujące się astrofotografią amatorsko jak i profesjonalnie miały bardzo dużo czasu na wykonanie świetnych zdjęć. Pogoda w naszym rejonie była wręcz wymarzona do obserwacji tego typu zjawiska, pomimo tego, że czasami kilka chmurek przesłoniło tarczę Księżyca. Zaćmienie było widoczne nawet z oświetlonych Gorlic, a także z bardziej oświetlonych miast jak Kraków czy Warszawa. Nie zmienia to faktu, że jeżeli ktoś mieszka na wsi to znacznie lepiej jest mu obserwować tego typu zjawiska. Niektórzy, którzy przespali tą noc zapytają jak częste jest to zjawisko.  Odpowiem, że raczej rzadkie. Następny taki pokaz będziemy mogli obserwować już za….18 lat. Bywają lata, w których zaćmienia te występują nawet 3 razy do roku i bywają takie lata, w których zaćmień nie ma w ogóle. Dlaczego Księżyc przybiera barwę czerwoną do brązowej? Odpowiedź jest prosta…atmosfera. Filtruje ona kolory, co dobrze widać przy wschodzie i zachodzie słońca, kiedy niebo wokół słońca jest pomarańczowe lub czerwone. Podsumowując myślę, że to zjawisko było bardzo imponujące, bo nie codziennie zdarza się nam widzieć czerwony księżyc. Prawda? Co ciekawsze to zjawisko jest ponoć rzadsze niż zaćmienie słońca. Ale o tym innym razem. Dziękujemy za przeczytanie i życzymy powodzenia w obserwacji tego typu zjawisk.

Opracowali: Natalia Gierut, Sebastian Kaczmarczyk, Przemysław Piecuch

foto 1     foto2

 












Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress